czytanie, książki=, przejmowanie, poglądów, autora

Definicja: nadzieje -dla każdego przyczyn słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy czytanie książki= przejmowanie poglądów autora?

Słownik: Czy można przez przeczytanie książki przejmować poglądy innych?Szczególnie poglądy które są po części znane i krytykowane z zrozumiałych- mam nadzieje -dla każdego przyczyn...
Definicja: Dopiero co przeglądałam jeden z popularniejszych katalogów,gdzie można zamawiać książki. Moją uwagę przykuły dwie pozycje ''Córka Stalina" i "Teczka Hitlera", jednak bardziej ta druga. Nie jestem osobą która jakoś szczególnie interesuje się historią, mogę powiedzieć nawet, iż zwyczajnie nie lubię historii,lecz lubię czytać o ludziach,a szczególnie ich poglądy, teorie. Nie ma w tym nic szczególnego,poza zaspokojeniem własnej ciekawości i konfrontacją moich poglądów na dany temat,jeżeli oczywiście mogę mieć już jakiś pogląd z poglądami osoby opisującej je w książce. Pewnie już miałabym na półce tą książkę gdyby nie brak moich funduszy-niewiele ważne.
Jakiś czas temu usłyszałam w radio, iż jakieś wydawnictwo w Polsce wydaje książkę Hitlera "Mein Kampf'',straszna afera powstała,co jest zrozumiałe chodziło głównie o to,, iż wydawnictwo nie miało praw autorskich,więc nie powinno wydawać tej książki. Z drugiej strony także wzburzenie wywołało to,że podręcznik ta jest przecież fundamentem faszyzmu,pisanym źródłem. ,,jeżeli można użyć takiego porównania jest tym samym dla faszystów,co Biblia dla chrześcijan. Nie chcę urazić tu nikogo uczuć religijnych,chodzi tylko o oddanie ważności tej książki. Czy to właściwe podejście,,, iż wydanie tej książki uznane jest za propagandę faszyzmu?W pewnym sensie tak,ponieważ przecież jej autorem jest człowiek który wyrządził tak sporo zła,szczególnie narodowi polskiemu,,lecz tak samo sporo innym narodom. Jednak nie wydaje mi się,tak aby było niezbędne wzbudzanie takiej afery...Zastanawiam się nad tym przed czym chroni nas to,,,, iż podręcznik ta nie jest powszechnie znana.Zapewne jest w tym jakaś słuszność bo niektórzy nie mając świadomości tego co robią przejmują poglądy innych, traktując to jako nowe doświadczenie...Z drugiej strony, podręcznik jest z pewnością ciekawą pozycją wartą poznania,oczywiście nie po to aby przejmować poglądy,ideologię.Każdy ma swój rozum,wie jak powinien postępować i ,,,jeżeli nie będzie chciał to nawet po przeczytaniu tej książki nie ''przewróci mu się w głowie''. Myślę ,,,, iż dla kogoś myślącego podobnie jak ja,człowieka który chce poznać te poglądy,może ocenić je,a szczególnie wniknąć do świadomości człowieka,którym kierowało takie zło było aby to faktycznie ciekawe....
Każdy ma swój pogląd na czyny które wyrządził ten człowiek i sporo wiemy ile złego on wyrządził,,,lecz przeczytać to co sam napisał i wyczytać co kieruje takim człowiekiem to całkiem coś innego...Wielu czytając ten artykuł może pomyśleć: ''Jak można pisać coś takiego?''Zapewniam ,,,, iż nie ma we mnie nawet odrobiny powyższej ideologii