klasa urzędzie nasza unijna co to jest
Definicja: Czy dane osobowe nie lgną do wydarzeń słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność

Słownik: Czy dane osobowe nie lgną do wydarzeń?
Definicja: 5 czerwca 'Dziennik Bałtycki' (str. 9 u dołu) donosi, iż pewien mieszkaniec zatłukł drewnianym kołkiem swojego kundelka. Wiadomości przekazał prasie oficer policji, p. Kłudka. Burmistrz jednego z miast Woj. Pomorskiego*, p. Klata, rozpatrzy wniosek (inna kwestia opisana oboka) o odebranie psa opiekunom (psiak dogorywał w upale na balkonie). Może nareszcie zabierzemy się ostrzej za ludzi bez serca wobec naszych braci mniejszych, w szczególności iż dane osobowe wyraźnie sugerują, jaki los powinien spotkać tych złoczyńców. W sąsiedniej notatce, mieszkańcy miasteczka Miastka skarżą się na panią Klasę, która zaindagowana o sprawy mieszkaniowe, miała odpowiedzieć "czego wy k... chcecie?!", pokazując swą osobistą wysoką klasę właściwą niektórym urzędnikom naszej Najjaśniejszej. Pan Ramion, burmistrz Miastka, miast zwodzić w typowy (w Polsce) sposób zainteresowane osoby, obiecał wyjaśnić sprawę i wyciągnąć skutki w razie potwierdzenia łacińsko-kuchennego znaku przestankowego. Widać, iż pana Romana Ramiona ramiona są przyjaźnie wyciągnięte do społeczeństwa (część poszkodowanych dostała mieszkania od ręki), jednak dyscyplinujące działania wobec nieeleganckich sług ludu (jak znam życie) nie jest powszechnie służącą sposobem pośród naszych wyższych urzędników. Także pan Pet wspólnie z innymi interesantami (jakże elegancko brzmi to ustalenie wobec bezklasowej wypowiedzi omawianej pani...) twierdzi, iż oburzająca odzywka była rzucona w towarzystwie dziatwy. A kwestia dotyczy pogorzelców i miejmy nadzieję, iż ów pan jest obywatelem nowoczesnym, a więc niepalącym.




W rocznicę upadku komunizmu (4 czerwca) zamieszczono wywiad red. Świetlika z dr. Dudkiem. Rzucono tam snop światła (naświetlono) w kwestiach prowadzonych poprzez naukowca, który niejednego działacza wystrychnął na ptaka z czubkiem. Tamże redaktorka Kula rozmawia o nauce polskiej. O schodach piętrzących się przed rodakami. Szkoda nawet czasu na cytowanie, ponieważ od lat wiadomo, iż polscy naukowcy ze własnymi pomysłami, życzeniami i wskazywaniem na europejskie standardy, są jedną ogromną kulą u nogi naszej przaśnej cywilizacji. Redaktor Zalesiński przeprowadził wywiad na temat nowoczesnej zabudowy miast, niekoniecznie z wieżowcami w roli głównej, przy właściwym podejściu do przestrzeni (również zielonej) otaczającej betonowe budowle. W Stanach Barack Obama (napisano o prawyborach w Puerto Rico, aczkolwiek po naszemu to już 'Portoryko') zmierza ku prezydenturze i trzymam kciuki za faceta. Jeżeli mu się nie powiedzie, to zaprosiłbym do naszego rządu, byle nie na ministra budownictwa, aczkolwiek w zakresie produkcji bungalowów (schemat Obama) na pewno aby mu się udało (jak to u nas mówią - "odniósł efekt za oceanem", mając oczywiście na myśli drugą stronę wielkiej wody)... No i felieton niezastąpionego Jana Chrzana; tym wspólnie o antypodach. Przy takim nazwisku aż brzydko byłoby sugerować, iż czasami pan Jan chrzani, nawet jeżeli uprzejmie byłby łaskaw to uczynić...




* - w ten sposób powinniśmy pisać nazwy swoje, w tym podmiotów administracyjnych