mä™ĺľczyzna idealny co to jest
Definicja: Purpurowa róża z Kairu słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Mężczyzna idealny

Słownik: "WĹ‚aĹ›nie poznaĹ‚am wspaniaĹ‚ego mężczyznÄ™! Jest postaciÄ… fikcyjnÄ…, lecz przecieĹĽ nikt nie jest doskonaĹ‚y". Cytat z Filmu Woodego Allena "Purpurowa róża z Kairu".
Definicja: IdeaĹ‚ podobno nie istnieje! Jak to? MoĹĽe gdy w koĹ„cu dojrzejÄ™ emocjonalnie to zaakceptuje ten fakt. Do tej chwili naiwnoĹ›ciÄ… czternastolatki czekam, aĹĽ w koĹ„cu siÄ™ zjawi. WymyĹ›lam jaki powinien być: Mój Mężczyzna Najlepszy.

Moja rozpacz jest jednak duĹĽa, tym wiÄ™ksza, ĹĽe prawdziwych amantów juĹĽ nie ma, pleyboje to ĹĽyli chyba w plejstocenie, a aktualnie najczęściej spotykanym gatunkiem jest chyba homosiĹ‚ek pospolity. Takie sÄ… fakty.

Inwestycja w ciaĹ‚o! Maseczki z serum! Solarium. SiĹ‚ownia i basen. Tym gĹ‚ównie zajmujÄ… siÄ™ dzisiejsi "amanci".

Który pomyĹ›liby nakarmić choć jednÄ… szarÄ… komórkÄ™? WynÄ™dzniaĹ‚e, wygĹ‚odniaĹ‚e, otwierajÄ… szeroko pyszczki, ammmm, woĹ‚ajÄ…. MoĹĽe oberwie siÄ™ nam maĹ‚y fragmencik Dostojewskiego? Nie? To kruciusi wiersz Witkacego? TeĹĽ nie? Rany to moĹĽe jakiĹ› artykuĹ‚ z Wyborczej?

Wiec jaki powinien być Mój Mężczyzna Najlepszy?

WyglÄ…d zewnÄ™trzny. KĹ‚amie ta, która mówi, ĹĽe ten siÄ™ nie liczy! Bzdura! Mój ideaĹ‚ powinien wyglÄ…dać jak mĹ‚ody Jeremy Irons. Ten to moĹĽe poszczycić siÄ™ chociaĹĽ bogatym esprit.




Jak Humphrey Bogart z „Casablanki” powinien zapewnić poczucie kobiecie poczucie bezpieczeĹ„stwa.





Być takim twardzielem jak Al Pacino z „CzĹ‚owieka z bliznÄ…”. Gdyby umiaĹ‚ robić takÄ… kasÄ™, teĹĽ byĹ‚oby nieĹşle.




Ach gdyby ruszaĹ‚ siÄ™ tak jak John Travolta z „GorÄ…czki sobotniej nocy”... aleĹĽ byĹ‚ z niego z zawadiacki kogucik.





Zbuntowany i porywczy jak James Dean z „Buntownika bez powodu”.


Zepsuty jak Johnny Deep. Czemu nie? Odrobinka hedonizmu nie zaszkodzi.


Mam teĹĽ potwornÄ… sĹ‚abość do mĹ‚odego Daniela Olbrychskiego, bardziej jednak do postaci Kmicica, Boszsz… co on miaĹ‚ takiego w sobie? MogĹ‚abym rzucać siÄ™ do stup mego ideaĹ‚u i krzyczeć „ jam twoich ran nie godna caĹ‚ować” ( nie… no tu to siÄ™ chyba jednak zagalopowaĹ‚am)



Pierwiastek boskoĹ›ci z Supermana? ObowiÄ…zkowo! Nie wyobraĹĽam sobie inaczej. Mój mężczyzna musi mieć siĹ‚Ä™ z Kryptonu.


Poczucie humoru? Montypythonowskie w zupełności wystarczy.





Hmmm, gdyby miał coś z Audrey Hepburn?


Tylko co może mieć facet z kobiety? Pewnie nic dobrego, lecz jak to powiedział Woody Allen: "Biseksualizm ? Niewątpliwie podwaja twoje szanse na sobotnią randkę."
Nie, nie mam nic przeciwko.

Podsumowując. O ideale mogę tylko pomarzyć!