smerfna wiara zachodu co to jest
Definicja: Także Biblie uważamy za prawdziwą, nie mając dowodów na jej wiarygodność. Dlatego wiara.

Czy przydatne?

Co znaczy Smerfna wiara zachodu

Słownik: Nie ma dowodów na zmartwychwstanie Chrystusa, ani na to, iż człowieka stworzył Bóg. Nie można go ujrzeć ani dotknąć, a mimo to wierzymy w Niego. Także Biblie uważamy za prawdziwą, nie mając dowodów na jej wiarygodność. Dlatego wiara jes
Definicja: Gazeta Wyborcza ( 11 kwietnia ) umieszcza artykuł o duńskim biskupie, który stwierdził, iż zmartwychwstanie Jezusa miało wymiar symboliczny, i iż rozgrywało się ono dzięki silnej wierze apostołów. Jak podaje Gazeta, 42% Duńczyków wierzy, a 48 % nie wierzy w zmartwychwstanie Mesjasza. Podstawowe zasady chrześcijaństwa są mocno naruszane, a postęp edukacji potęguje nasze wątpliwości i skutkuje, iż ludzi stawiają coraz to bardziej wyszukane pytanie dotyczące naszej wiary, Boga i Kościoła. Ponieważ dziś bez dowodów nawet oskarżyć nie wypada.

Załóżmy więc, iż Boga nie ma, który to wszystko stworzył. Biblia jest tylko zbiorek historyjek jakiegoś bajkopisarza. Zgodnie z edukacji, można sprowadzić się do bardzo uproszczonego schematu powstawania świata. Był Ogromny Wybuch, po którym wszechświat zaczął się rozszerzać. Powstały planety, gwiazdy i inne ciała niebieskie. Na jednej z planet uformowało się życie, które wskutek ewolucji stawało się coraz ciekawsze. Od małpy wyewoluował człowiek. I wszystko było aby jasne, lecz przecież zwierzęta duszy nie posiadają, a człowiek ją ma. Skąd? Rezultat ewolucji, czy wymysł człowieka? To nareszcie Bóg nas stworzył, czy to rezultat cięzkiej pracy Matki Natury?
A co było przed Ogromnym Wybuchem, i co go wywołało?

Człowiek od lat zadaje sobie pytanie, co było przed. Nawet w dawnych czasach, gdy wiedza ludzka ograniczała się do tego, jak uprawiać ziemię. Edukacja i podstawy naszej religii regularnie zaprzeczają sobie, a pogodzenie tego, co w Księdze Rodzaju z tym, co zbadane, jest praktycznie niemożliwe. To, co odkryły badania i edukacja, regularnie jednak potwierdza się z Biblią. Naukowcy odkryli ruiny dawnego państwa jednego z trzech mędrców, którzy przybyli z darami do Żłóbka w Betlejem. Znaleziono monety Kacpra, a autentyczność istnienia Egiptu i Starożytnego Rzymu jest niepodwarzalna. lecz już sam fakt rozstąpienia się wód Morza Czerwonego przed uciekającym ludem Mojżesza, wydaje się być fikcją. Brakuje dowodów potwierdzających o istnieniu plagi komarów, czy panujących w Egipcie ciemności. Przewarzająca część opisywanych w Piśmie Świętym faktów jest niepotwierdzona, dlatego wiara jest wiarą. Dzisiejsze społeczeństwo chrześcijańskie można porównać do Tomasza, apostoła, który nie uwierzył, póki nie zobaczył. Jezus mu powiedział:"Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" . To, czy każdy z nas będzie wierzył, będzie mieć znaczenie dla przyszłości cywilizacji. Wpływie to na rozwój kultury, a również na psychikę człowieka.

Dążymy do tego, by rozwijać nasze społeczeństwo. Ciekawość i chęć poznawania to nauralne cechy człowieka, bez których rozwój byłby nie możliwy. Dziś, kiedy szuka się wciąż dowodów, wiara chrześcijan jest wystawiona na ciężką próbę. Z naukowego punktu patrzenia, powinniśmy modlić się o zdrowie nie do Pana Boga, a do Matki Natury. A podobnie czyniły małe niebieskie stworki- Smerfy. Z religijnego punktu patrzenia, ciężka próba, na jaką wystawiono religię w społeczeństwie zachodu, może być sprawdzianem nadanym poprzez Stwórcę. I jeżeli go nie zdamy, to Nas, i Matkę Naturę, pośle do diabła