świecie mułów regułów co to jest
Definicja: słów znaczenia nadają nowy sedno wielu nudnym zjawiskom słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy W świecie mułów nie ma regułów

Słownik: Czy można zastanawiać się nad alternatywnym tłumaczeniem wielu zjawisk, które nie są sprawami ostatecznymi? Ogden Nash udowadnia, iż trzeba, a nowe słów znaczenia nadają nowy sedno wielu nudnym zjawiskom.
Definicja: „W świecie mułów nie ma regułów” to wybór wierszy Ogdena Nasha, które przetłumaczył Stanisław Barańczak. Z początku można aby pomyśleć, iż zarówno tytuł książki i sama jej treść nie wnoszą niczego nowego do świadomości polskiego czytelnika. Ba, nie są żadną rewolucją dla literatury, zarówno światowej, jak i polskiej. Na szczęście jest inaczej...


Ogden Nash to mistrz literaturze niepoważnej, daleki prawnuk naszego Reja i dość bliski kuzyn Boya-Żelenskiego. Ile humoru i prawdy mają jego liryki. Dlaczego w ogóle i jak wytłumaczyć pływy oceanów, czy lepiej golić się przed czy po prysznicu i kim tak faktycznie jest ten gościu, co pilnuje hipermarketu. To tylko niektóre pytania, na które Nash szuka odpowiedzi. Trzeba przyznać, iż są one bardzo inteligentne i cięte. Cóż – taki urok amerykańskiego poety.


„W świecie nie ma regułów” to liryka o świecie naszym, świecie zwierząt i innych żyjących na naszej planecie stworzeń. Autor ukazuje kurioza naszego ziemskiego bytowania przez sięganie ds. zupełnie nieważnych, o których – powiedzmy szczerze – myślimy czasem intensywnie. Ponieważ komuż nie przyszło kiedyś na myśl, kiedy wbiegał spóźniony do teatru, by kurtyna podnosiła się wspólnie z jego wejściem na salę. Prawdziwy majstersztyk.

Nash jest pisarzem uniwersalnym – sprawy, które omawia w „W świecie mułów nie ma regułów” charakterystyczne są dla każdego zakątka na świecie. Jego literatura skutkuje u nas śmiech, szczery i serdeczny; pozwala nam aczkolwiek na chwilę zapomnieć o poważnych problemach.


literatura Nasha wydane poprzez wydawnictwo Media Rodzina są świetną dawką porządnej amerykańskiej literaturze, która mogła wydawać się pusta i mało warta. Na szczęście jest inaczej. No ponieważ przecież, podobnie do świata mułów, w literaturze tak faktycznie nie ma regułów, co do tego, czy pisarz i jego > literatura się podoba. Z Nashem jest na szczęście dobrze – można nawet ryzykować, iż bardzo dobrze. Polecam.

„W świecie mułów nie ma regułów”
Ogden Nash
Wydawnictwo Media Rodzina
2007