powrót wielką tarczą co to jest
Definicja: słowa, iż może dzięki niej i Dąbrowa doczeka się swojej Otylii. Oti nie ma, lecz jest za.

Czy przydatne?

Co znaczy Powrót z wielką tarczą

Słownik: Dokonał prawie tego, co Otylia Jędrzejczak w Atenach. Zdobył 3 medale w pływaniu na IO tyle, iż szczególnych. Rok temu na otwarciu pływalni padły słowa, iż może dzięki niej i Dąbrowa doczeka się swojej Otylii. Oti nie ma, lecz jest za to Marcin
Definicja: Marcin Bezak mieszkaniec Dąbrowy Tarnowskiej małej miejscowości na południu Polski powrócił dopiero co z Szanghaju, gdzie wziął udział w trwających od 2 do 11 października XII Światowych Letnich Igrzyskach Olimpiad Szczególnych. Przyjechał z Chin przywożąc z sobą 3 medale.
Pierwszy z nich i chyba ten najważniejszy zdobył w piątym dniu zawodów 7 października, kiedy uzyskał pierwsze miejsce w pływackim wyścigu sztafetowym 4 X 50 metrów stylem dowolnym.
Oprócz Marcina wystartowali w niej Dariusz Kopecki i Damian Wojciechowski z województwa śląskiego i Rafał Górecki z łódzkiego. Wszyscy czterej walczyli bardzo dzielnie i nie dali się zwalczyć zawodnikom ze Stanów Zjednoczonych, lecz bohaterem dnia w tym ogromnym chińskim mieście był właśnie Dąbrowianin. To on zapewnił Polsce złoto odrabiając w ostatniej zmianie ponad 10 metrów do rywala. Po zakończeniu wyścigu i ogłoszeniu rezultatów o fenomenalnym sukcesie Marcina szeroko poinformowała chińska telewizja.
następne medale były z brązu i również w pływaniu, lecz tym wspólnie na dystansie 50 i 100 metrów.
Marcin Bezak jest 27-latkiem należącym od 2004 roku do grona osób uczęszczających na Warsztaty Terapii Zajęciowej Stowarzyszenia „Pomocna dłoń” w stolicy Powiśla Dąbrowskiego. Jest młodym i utalentowanym sportowo mieszkańcem tego miasta. Wśród dyscyplin, które uprawia są pomiędzy innymi pływanie, kolarstwo i biegi narciarskie. Biorąc udział w różnych zawodach zdobył sporo medali i wyróżnień. Osobą, która nieprzerwanie od wielu już lat, ponieważ precyzyjnie od 20 zajmuje się jego trenowaniem jest prezes tarnowskiego oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sportowego dla Osób Upośledzonych a zarazem trener olimpiad szczególnych z wspomnianego miasta Ryszard Kacer.
Marcin nominację do wzięcia udziału w takich szczególnych zmaganiach sportowych dostał wspólnie z innymi zawodnikami 26 września. Odbyło się to w Warszawie w czasie specjalnie przygotowanej z tej okazji uroczystości. Następnie wspólnie z całą reprezentacją Polski odleciał do Chin.
Wyjazd na tegoroczną paraolompiadę nie był pierwszym tego typu wyzwaniem dla Marcina. Przedtem 10 lat temu w 1997 roku był on w Toronto. Zdobył tam złoty medal w biegach narciarskich. Tym wspólnie konkurencją, w której zmierzył się z innymi zawodnikami było pływanie.
Przed tymi jednymi z najpiękniejszych chwil w swoim życiu Marcin odbył spotkanie w Urzędzie Miasta i Gminy z Burmistrzem Dąbrowy Tarnowskiej Stanisławem Początkiem. Przekazał mu on gratulacje i życzenia efektów płynące zarówno od niego, jak także od całego samorządu gminnego, które, jak widać były proroczymi.
Zaraz także po powrocie z Chin młody sportowiec znów pojawił się we wspomnianym urzędzie. Stało się tak, gdyż Stanisław Początk zaprosił utalentowanego Dąbrowianina chłopaka, jego rodziców i trenera. W spotkaniu uczestniczyła również Prezes Stowarzyszenia Pomocna Dłoń Barbara Sobecka – Mikos i Kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej Ryszard Micek.
Tutaj oprócz serdecznych gratulacji dostał od burmistrza miasta dodatkową nagrodę pieniężną. Rodzice z kolei oprócz gratulacji również słowa uznania i szacunku i podziękowanie za to, iż to właśnie w pierwszej kolejności dzięki nim ten młody chłopak może przynosić radość swojej małej ojczyźnie, jaką jest Dąbrowa Tarnowska. Podziękowania dotyczyły również osoby trenera olimpijczyka.
W trakcie tego miłego spotkania z gospodarzem gminy Marcin pokazał zdobyte medale i opowiedział o swoich wrażeniach z mistrzostw i wizycie w Chinach. W momencie rozmowy pokazał także sporo zdjęć z tamtych dni i obiecał, iż nie pozostanie na do chwili obecnej zdobytych laurach i będzie się starał dalej pokazywać z jak najlepszej strony. W odpowiedzi na to burmistrz Początek obiecał mu dalsze wsparcie przyczyniające się do jego rozwoju.

Olimpiady Specjalne organizowane są od 1968 roku. Mają one miejsce dzięki powstałej w tym samym roku organizacji Special Olympics. Zajmuje się ona propagowaniem sportu wśród osób upośledzonych umysłowo przez organizowanie dla nich treningów i zawodów sportowych. Jej inicjatorem była Eunice Kennedy Shriver- siostra zastrzelonego w 1963 roku prezydenta USA Johna Fitzgeralda Kennedyego.
Eunice Kennedy oprócz tego, iż jest założycielką Ogólnoświatowej Organizacji Olimpiad szczególnych jest również jej prezesem. Pomysł na powstanie tego typu zawodów zrodził się najpierw lat sześćdziesiątych. Organizując półkolonie dla osób z upośledzeniem umysłowym spostrzegła, iż ich sprawność fizyczna i zdolności sportowe są znacząco większe niż oceniają to specjaliści. W okresie działalności wspomnianej organizacji pojawiła się ona w wielu państwach- w tym także w Polsce. Co roku organizowane są zawody regionalne i krajowe a co cztery lata igrzyska światowe- letnie i zimowe. Eunice przekonała także swojego ojca, by Fundacja Josepha P. Kennedy'ego wspierała inicjatywy na rzecz osób upośledzonych umysłowo- finansowała badania i budowała obiekty. Pierwsze Międzynarodowe Igrzyska Special Olympics zostały zorganizowane na stadionie Soldier Field w Chicago w stanach zjednoczonych ameryki. Tak, jak wszystkie Igrzyska Olimpijskie i te tak, jak wspomniałam wyżej odbywają się cyklicznie, co 4 lata. Również i na nie przybywają ludzie z całego ziemskiego globu i rywalizują z sobą w wielu sportowych konkurencjach w duchu szlachetnej rywalizacji fair-play. To, iż są oni osobami niepełnosprawnymi w niczym im nie przeszkadza. Wprost przeciwnie. Pragną się oni zmierzyć z swoimi słabościami i zwalczyć je. Udział w tego typu międzynarodowej imprezie jest dla ogromnej większości z nich niezapomnianymi chwilami pełnymi radości, szczęścia, zabawy i sprawia, iż mają oni chęć i siłę do walki z swoimi słabościami.
Tym, czym mogą się oni różnić od tych pełnosprawnych sportowców jest jedynie może to ostatnie, gdyż ci drudzy nie zawsze umieją sobie poradzić w pozasportowym życiu.
W tym roku w Chinach w takich wyjątkowych zawodach sportowych wzięło udział ok. 7500 niepełnosprawnych zawodników ze 160 państwoów i rywalizowali z sobą w 21 konkurencjach. Z dala od swoich domów nie byli sami. Oprócz trenerów pomagali im tysiące wolontariuszy zaproszonych poprzez organizatorów