Definicja:
To podanie ręki przy upadku ,
nieśmiałe spojrzenie w niebo.
Gładzenie kłosów zboża przy powiewie lekkiego wiatru.
Czasem granatowa jak morze zimą ,
połyskująca kryształami lodu .
To powiedzenie sobie Nie ,
Spojrzenie w słońce.
To tęsknota za utraconym rajem ,
dotykiem na zimnym kamieniu.
Będzie trwać ...
jeśli nie staniemy się jak ten kamień ,
bez wnętrzności.
Jednak wierzę ,
że miłość nie ustnie , bo nie pochodzi od nas
... tylko... jest nam dana.
nieśmiałe spojrzenie w niebo.
Gładzenie kłosów zboża przy powiewie lekkiego wiatru.
Czasem granatowa jak morze zimą ,
połyskująca kryształami lodu .
To powiedzenie sobie Nie ,
Spojrzenie w słońce.
To tęsknota za utraconym rajem ,
dotykiem na zimnym kamieniu.
Będzie trwać ...
jeśli nie staniemy się jak ten kamień ,
bez wnętrzności.
Jednak wierzę ,
że miłość nie ustnie , bo nie pochodzi od nas
... tylko... jest nam dana.
Data powstania utworu: nieznana
Autor: nieznany
Tytył: To podanie ręki przy upadku , nieśmiałe spojrzenie w niebo.