Definicja:
Otuleni wzajem
ciepłą tęczą ramion
wpatrzeni w blask żrenic
trwamy
zanurzeni w oceanie czasu
Deszczowe chmury smutku
zarastają trawą milczenia
Nagim skrzydłem nietoperza
jego bezszelestnym lotem
odwiedzamy raz na tysiąc lat
zielone ogrody Isfahanu
bo tam
zrodziły się nasze dusze
ciepłą tęczą ramion
wpatrzeni w blask żrenic
trwamy
zanurzeni w oceanie czasu
Deszczowe chmury smutku
zarastają trawą milczenia
Nagim skrzydłem nietoperza
jego bezszelestnym lotem
odwiedzamy raz na tysiąc lat
zielone ogrody Isfahanu
bo tam
zrodziły się nasze dusze
Data powstania utworu: nieznana
Autor: nieznany
Tytył: Otuleni wzajem ciepłą tęczą ramion wpatrzeni w blask żrenic.