Definicja:
Zaczyna płynąć łza…
Powoli zmywa makijaż…
Nie możesz tego zobaczyć…!!!
Odwracam twarz…
Nie patrzę…
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Udaję wsłuchaną w piosenkę…
Zamyślona…
Czuję….
Kocham Cię…
Momentalnie Słów zaczyna brakować…
Drży mi głos…
Obiecaliśmy sobie wieczność,
A ja boję się jutra…
Płaczę…
Wyjeżdżasz….
Kochanie wrócisz??
Tęsknię… już tęsknie…
Choć jeszcze przy mnie stoisz…
Choć do mnie mówisz…
Choć mnie tulisz….
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Nacieszyć się nie potrafię…
Widzę już jak machasz…
Czuję…. Zapach Twój…
Staram się go zatrzymać…
Ucieka...
Serce bije szybciej,
Po cichutku łka…
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Pytasz… Co się Kotku dzieje…?
Ja milczę…
Zamyślona milczę…
Nie przyznam się …
Nie pokażę Tobie łez…
Musisz być silny!!
Wygrasz...!
Zamykam oczy…
Musisz jechać…
Pamiętaj…
....
Wracaj zdrowy…
Kocham Cię..
Powoli zmywa makijaż…
Nie możesz tego zobaczyć…!!!
Odwracam twarz…
Nie patrzę…
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Udaję wsłuchaną w piosenkę…
Zamyślona…
Czuję….
Kocham Cię…
Momentalnie Słów zaczyna brakować…
Drży mi głos…
Obiecaliśmy sobie wieczność,
A ja boję się jutra…
Płaczę…
Wyjeżdżasz….
Kochanie wrócisz??
Tęsknię… już tęsknie…
Choć jeszcze przy mnie stoisz…
Choć do mnie mówisz…
Choć mnie tulisz….
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Nacieszyć się nie potrafię…
Widzę już jak machasz…
Czuję…. Zapach Twój…
Staram się go zatrzymać…
Ucieka...
Serce bije szybciej,
Po cichutku łka…
Zamykam oczy, by zatamować łzy…
Pytasz… Co się Kotku dzieje…?
Ja milczę…
Zamyślona milczę…
Nie przyznam się …
Nie pokażę Tobie łez…
Musisz być silny!!
Wygrasz...!
Zamykam oczy…
Musisz jechać…
Pamiętaj…
....
Wracaj zdrowy…
Kocham Cię..
Data powstania utworu: nieznana
Autor: nieznany
Tytył: Zaczyna płynąć łza… Powoli zmywa makijaż… Nie możesz tego.