Definicja:
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Wysiądźmy na stacji zapomnienia
A potem dalej, przez las
Przed telefonem co nie milknie
Przeterminowaną o miesiąc miłością
Wieczorem zastanym o poranku
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Musimy zgubić ślad
Byle szybciej, przez rzekę
Od prozy kiepskim piórem pisanej
Wylanej kawy
Własnej myśli banalnej
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Tą drogą przez wąwóz
I w prawo, na skróty
Przed formą bez treści
Stertą błyskotek w komodzie
Błędami bez winy
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Nie wrócę tam więcej
Wysiądźmy na stacji zapomnienia
A potem dalej, przez las
Przed telefonem co nie milknie
Przeterminowaną o miesiąc miłością
Wieczorem zastanym o poranku
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Musimy zgubić ślad
Byle szybciej, przez rzekę
Od prozy kiepskim piórem pisanej
Wylanej kawy
Własnej myśli banalnej
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Tą drogą przez wąwóz
I w prawo, na skróty
Przed formą bez treści
Stertą błyskotek w komodzie
Błędami bez winy
Uciekajmy kochana, uciekajmy
Nie wrócę tam więcej
Data powstania utworu: nieznana
Autor: nieznany
Tytył: Uciekajmy kochana, uciekajmy Wysiądźmy na stacji.