odpłacam co to jest
Definicja: charytatywnej? Nie. To dzisiejszy schemat przyjaźni słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Ja odpłacam.

Słownik: Miły uśmiech za ciekawą rozmowę. Chwila poświęcona na czyjeś zwierzenia; w zamian wsparcie na życiowym zakręcie. Model działania instytucji charytatywnej? Nie. To dzisiejszy schemat przyjaźni.
Definicja: Dzisiaj przyjaźń to robota na zlecenie. Coś za coś. Bez zbędnych zobowiązań; bez przywiązywania się do osób i wspomnień. Wszechobecna mobilność zakotwiczyła się również w sferze uczuć. Można powtarzać hasło: jesteśmy zabiegani, zapracowani:

„ robota, kariera, delegacje, awans, nadgodziny. Tj. moje życie. Nie udaję.”

lecz wymawiając się w ten sposób stajemy się bezczelnymi kłamcami.

Negacja człowieka w człowieku i człowieka w przyjacielu to nie kwestia czasu, >lecz egoizmu. Zbyt wiele jest „ja”, zbyt niewiele „my”. Z czego to wynika? Z możliwości, jakie daje nam świat. W zakresie rozrywki, efektów, życia codziennego możemy obejść się sami. To jest możliwe. Wielu ludzi staje się takimi samowystarczalnymi istotami.

Ludzie zaczęli jakby obrysowywać przyjaźń grubymi, konturowymi kreskami, nadając jej kształt, >lecz zapominając o wnętrzu, głębi, intensywności kolorów, perspektywie. Dzisiejsza przyjaźń przypomina bardziej sojusz, umowę zawartą w celu przetrwania ciężkich czasów. To handel chwilą człowieczeństwa, nabywanie pomocnego ramienia wtedy, gdy ono jest potrzebne. Nie jest się w tych chwilach nieszczerym; można bez kłamstwa powiedzieć: jestem jego przyjacielem. Jednak to tylko okres; gdy kłopot mija przyjaciel nie jest już potrzebny. Oczywiście nie zrywa się z nim kontaktu. Wszystko jest po staremu. Powitanie, krótka rozmowa, wspólna impreza. Ale to wszystko jest suche; nie ma czucia egzystencjalnego. Jest w okolicy mnie przyjaciel, >lecz nie wiem, co nosi w sercu. Co gorsza, nie podejmuję kroków, by się dowiedzieć. Tj. sens przyjaźni w naszych czasach. Mam przyjaciela, >lecz nic z tym nie robię. Nie rozwijam nas, nie dociekam, nie idę krok naprzód w jego stronę. Nic. Cisza. W dobie nieograniczonej mobilności człowiek nie potrafi posunąć się o centymetr w głąb serca bliźniego.

Przyjaźń stała się towarem, usługą. Nie chcę powiedzieć, iż umarła, >lecz nie można na niej budować dalej życia. Przyjaciel nie jest już czymś stałym; nie jest zwornikiem naszego świata. To światełko przy łóżku, stosowane w momencie samotności albo burzy.

Wysłuchaj mnie dziś. Miałem kiepski dzień. Ja odpłacę.