kant miał racje co to jest
Definicja: nie jesteś, tym bardziej przeczytaj ten artykuł, ponieważ sporo mówi, o nas samych.

Czy przydatne?

Co znaczy ...I tak Kant miał racje.

Słownik: Jeśli jesteś następnym potomkiem narodu konsumpcyjnego, przeczytaj to, gdyż, może wreszcie dowiesz się o sobie, czegoś pożytecznego. Jeśli jednak nim nie jesteś, tym bardziej przeczytaj ten artykuł, ponieważ sporo mówi, o nas samych....
Definicja:

1. Wstęp

przewarzająca część ludzi nie wyobraża sobie życia w innych czasach. Ma to przeważnie związek z traumatycznymi przeżyciami z przeszłości czy także wygodnickim podejściem do życia, w którym wszystko jest na sprzedaż, problemem jest tylko, za ile. Lecz jeśli wnikliwiej na to spojrzymy, możemy dostrzec, iż świat, w którym żyjemy w ogóle nie jest do końca taki demokratyczny i otwarty na wszystko i iż opiera się na pewnych negatywnych przesłankach. Tak faktycznie nic w nim nie jest takie oczywiste i tylko wtedy, gdy jesteśmy dobrymi obserwatorami świata, możemy dostrzec zmiany, jakie zachodzą i możemy ustrzec się przed nimi. Dlatego w tej pracy będę postępować wg zasady, która mówi, iż mamy prawo ostrzegać wszystkich przed niebezpieczeństwem, lecz w granicach rozsądku.

2. Fundamentalne definicje

Terminem „despotyzm” wg Wielkiej Encyklopedii PWN określamy formę rządów charakteryzującą się niczym nieograniczonymi uprawnieniami władczymi. Monteskiusz stwierdził, iż rządy despotyczne są oparte na lęku. Lęk zaś, jeżeli już gdzieś zaistnieje, to występują wraz z nim czynniki takie, jak niewolnictwo polityczne czy osobiste.
Drugim terminem jest „globalizm”. To jest zbiór charakterystycznych i dominujących nareszcie XX i XXI wieku tendencji w światowej ekonomii, polityce, demografii, życiu społecznym i kulturze, opierający na rozprzestrzenianiu się analogicznych zjawisk, niezależnie od położenia geograficznego. Z kolei terminami „postęp” i „społeczeństwo” określamy odpowiednio:
1) Mechanizm kierunkowych zmian, w toku, którego dokonuje się przechodzenie przedmiotów danego rodzaju ku stanom albo formom wyższym.
2) Zbiorowość terytorialną złożona z wielu grup, klas, warstw socjalnych, pozostających ze sobą w zależności kształtującej się w procesie historycznym.

3. Argumentacja poparta przykładami

Analizując treść dwóch pojęć: despotyzm i globalizm, można zauważyć pewne analogie. Gdyż tak jak za rządów despotycznych, w epoce globalizacji ktoś z góry dyktuje nam, co mamy robić: w tym wypadku to są ogromne korporacje, które wdrażają w nas pewne tendencje, by czerpać później zyski z naszego „zainteresowania”. W pewnym momencie rozpoczyna także występować niewolnictwo osobiste, kiedy ludzie zaczynają być częścią tego sztucznie stworzonego świata, a ich wszelkie wybory zaczynają przybierać formę nieograniczonej konsumpcji, objawiającej się podążaniem za określonymi z góry tendencjami (trendami).
To właśnie one sprawiają, iż ludzie znajdują sposób spożytkowania swego wolnego czasu, czy nawet z góry planują własne życie w oparciu o owe przesłanki. Globalizm jednak, wspólnie z całym jego przesłaniem o ujednoliceniu wszystkich aspektów życia społeczeństwa, ma również niekorzystne cechy. Objawiają się one upraszczaniem życia, w którym zaczynamy posługiwać się schematami, a tym samym zawężamy i zmieniamy nasze postrzeganie świata. Przestajemy gdyż zauważać rzeczy, które zupełnie nie mieszczą się w szablonach, a tym samym rzeczy wartościowe są bezpowrotnie zatracone, tylko dlatego, iż wymagają myślenia wielowymiarowego. To jest również następny niekorzystny aspekt globalizacji. Powoli zaczynamy mieć problemy z kojarzeniem pewnych zjawisk. Nasze możliwości intelektualne zaczynają być bardzo ograniczone i zaczynamy zatracać zdolności ekspresyjnego myślenia, skoro zastępują je nam z góry wypracowane schematy. Zatracamy także w ten sposób kontakt z kulturą wyższa, która wymaga czegoś więcej aniżeli dopasowania do określonej formy. Z drugiej strony ta przypadek skutkuje „uciemiężenie” elity intelektualnej. Są oni gdyż narażeni na destrukcyjne działania czynników globalizacyjnych. Tym samym nieświadomie mogą się im poddawać i zatracać swą indywidualność (indywidualne cechy).
następnym negatywnym czynnikiem globalizacji jest fakt, iż jesteśmy poddani kontroli i stajemy się marionetkami w rękach ogromnych korporacji. Kiedy gdyż poddajemy się globalizmowi, czy to świadomie, czy nie, przestajemy kierować naszym życiem. Staje się ono własnością ludzi, których jedynym celem jest sprzedanie nam danego produktu i osiągnięcie zysku.
W tej sytuacji powinniśmy zadać sobie pytanie: Jaki wpływ na jednostkę ma despotyzm, któremu jest ona poddawana, a jaki na jednostkę, która mu się poddaje w sposób dobrowolny? gdyż jednostka, która poddaje się despotyzmowi, nic nie traci, bo jest świadoma celu i jego istnienia. Wie również, jakie czekają na nią wyzwania i zagrożenia, lecz głównie wiąże się to z bezgraniczną idealizacją ideologii, którą jest zafascynowana. Z kolei osoba, która jest poddana takiej próaby, nie ma sporych, a nawet jakichkolwiek szans na zachowanie swojej odrębności. Każdy z nas gdyż jest potencjalnym konsumentem, którego trzeba pozyskać na wszelakie możliwe metody. A przy takim podejściu rzadko kiedy mamy sposobność zachowania swojej osobowości. Jesteśmy bombardowani multum informacji tylko po to, ;aby się nam przypodobać i byśmy nareszcie dołączyli do ludzi popierających globalizm i konsumpcjonizm. Tak więc ludzie, którzy nie mają definicje o zaistniałych przypadkach socjalnych, są o sporo bardziej podatni na ich wpływ, aniżeli inni członkowie społeczeństwa.
W takim razie, w jaki sposób cechy despotyzmu mają się do postępu ludzkości? I jak słowa J. S. Milla, iż „Despotyzm zwyczaju jest wszędzie stała przeszkodą dla postępu ludzkości” mają się do czasów dzisiejszych?

4. Globalizacja-przynosi postęp czy go hamuje?

jeśli będziemy patrzyli na ogólny przebieg wydarzeń, to za kwestia globalizacji następują wielkie zmiany w sposobie funkcjonowania tego świata. Wszystkie, gdyż społeczeństwa wyrównują swój poziom, na czym korzysta ludność z państwoów trzeciego świata, które nie są dobrze rozwinięte. To jest w fenomenalny sposób pokazane w filmie, T.Burtona Charlie i fabryka czekolady, gdzie dzięki wygranej chłopiec z biedoty zostaje następcą potentata czekoladowego, a to wszystko za sprawą promocji zwyczajnych batoników. W taki sposób jest wykazywany znaczący postęp, lecz natomiast z drugiej strony, w procesach globalizacji, społeczności lepiej rozwinięte równają do tych słabszych, bo wszyscy opierają się na identycznych wzorcach. Jak już przedtem napisałam, globalizm, który możemy utożsamiać z despotyzmem konsumpcyjnym, hamuje rozwój, a społeczeństwa, które powinny rozwijać się zarówno tożsamościowo jak i kulturowo, zaczynają się opierać na nic niewartych wzorcach, a tym samym rozpoczyna się powolny mechanizm cofania się społeczeństwa w procesach dziejowych. Globalizm gdyż odnosi się do naszych podstawowych instynktów i potrzeb na przykład chęci posiadania. Są one jednak w większości przypadków wykonywane nieświadomie, bo nie jesteśmy w stanie odróżnić faktu od iluzji, która jest produkowana w ramach naszej rzeczywistości. W jaki więc sposób despotyzm zwyczaju ma wykorzystanie w dzisiejszych czasach, które na swój sposób, które są identyczne z despotycznymi poczynaniami. Sam fakt, iż żyjemy w czasach globalizmu sprawia, iż nasz rozwój zostaje definitywnie zatrzymany. Nie jesteśmy w stanie przeciwstawić się jej destrukcyjnemu wpływowi, jak i czynnikom pośrednim, na przykład konsumpcjonizmowi.

5. Obiektywne źródło problemu

Z drugiej jednak strony sam J. S. Mill w swojej książce O wolności. mówi, iż despotyzm zwyczaju niszczy jednostkę, lecz dlatego, iż w sferze, która go interesuje ma prawo narzucać własne prawa, a tylko sam człowiek ma prawo rozstrzygać, czy przystaje na takie traktowanie. Zaznacza jednak, iż nie nikt nie może nam wydawać rozkazów, ponieważ prawo do tego ma tylko ta osoba, która ma powinność późniejszego przyjęcia na siebie ewentualnych konsekwencji. Zauważa również, iż > jeśli zostaje wykazana szkoda na rzecz jednostki czy społeczeństwa pod wpływem owych działań, to staje się to kwestią w zakresie prawa i moralności, za które jest wyznaczona określona kara. Pokazuje w swoim dziele, iż globalizm kształtuje nas już od najmłodszych lat, a na władze absolutna owego podmiotu nie mamy wpływu, bo oddziałuje na nas już w pierwszej fazie naszej egzystencji. Jak już przedtem zauważyłam, są jednostki, które dobrowolnie poddaj się despotyzmowi zasady. Mill rozwija tę myśl i podkreśla, iż nie należy ratować jednostki, która nie chce naszej pomocy, a tym samym jej problemy przestają być naszymi problemami i pokazuje, iż wybierając despotyzm zwyczaju świadomie czy nieświadomie chronią się przed działaniem innych form, które mogłyby powodować większy zamęt w życiu społecznym. Podkreśla, iż > jeśli globalizm będzie oddziaływał na wszystkie dziedziny naszego życia, to nareszcie nasz stan istnienia będzie się pogarszał z każdym dniem, aż nareszcie ktoś nie obali naszych teorii i przekonań, inną zupełnie nowatorską ideą.

6. Moja ocena

Podsumowując całą pracę, można zauważyć, iż czasami despotyzm zwyczaju w czasach globalizacji może zawierać aspekty zarówno pozytywne jak i niekorzystne, co można było zaobserwować na przykładach. Z drugiej jednak strony, osoby faktycznie wartościowe, które nie poddają się ogólnie panującej opinii, zawsze pozostaną sobą i > jeśli same tego nie będą chciały, nic nie jest w stanie zmienić ich metody myślenia. To jest jednak na swój sposób niebezpieczne, bo to właśnie te jednostki będą tworzyły następne mechanizmy, które będą ciemiężyły przyszłe pokolenia, z negatywnym skutkiem dla ogółu. W taki oto sposób despotyzm zwyczaju nadal będzie brał górę nad wszelkimi przejawami demokracji i będzie przedłużał żywot negatywnych ideologii, które nie powinny w ogóle zaistnieć. Dlatego powinniśmy być wrażliwi na wszelkie zmiany, jakie jesteśmy w stanie zaobserwować i nie poddawać się w walce z systemem, który próbuje narzucić nam własne zasady. Każda, gdyż jednostka ma prawo zachować swa indywidualność.

Bibliografia

1. J. S. Mill, O wolności, tłum. A. Kurlandzka, Warszawa 1999.
2. Monteskiusz, O duchu praw, tłum. T. Żeleński-Boy, Kęty 1997.
3. Ogromna Encyklopedia PWN
4. Piotr Jaroszyński, o.Mieczysław A.Krąpiec, Przyszłość cywilizacji zachodu
5. Zbigniew Wendland, Historia Filozofii, Warszawa 2003.