dymna rewolucja co to jest
Definicja: Jarmusch’a - ,,Kawa i papierosy”, w jednym z jego epizodów, żywo dyskutowali o.

Czy przydatne?

Co znaczy Dymna rewolucja

Słownik: To interesujące, do jak nowatorskich wniosków można dojść siedząc wspólnie przy stole, popijając kawę czy paląc papierosy. Bohaterzy filmu Jim Jarmusch’a - ,,Kawa i papierosy”, w jednym z jego epizodów, żywo dyskutowali o możliwości u
Definicja: Nikotyna, na zdrowie?
Mimo iż tytoń ma wielu przeciwników, najnowsze nowinki ze świata edukacji dowodzą, iż jednorazowy papieros nie tak szkodliwy, jak go opisują. Otóż naukowcy z King’s College
w Londynie pragną, w swoim raporcie, przekonać nas o dobroczynnym wpływie, jaki może wywrzeć na ludzkim organiźmie, niewielka dawka nikotyny. Zdecydowanie to jest pewnego rodzaju świeżość, którą zaoferowali nam angielscy eksperci, bo, jak wiadomo – pod względem zdrowotnym, papierosy były i będą mieszane z błotem. Zarówno za ich rakotwórczy skład, jak i przyczynianie się do męskich problemów z erekcją i setki następnych czynników wiodących ku trumnie.

z kolei teraz, szanujący się dziennik ” The Times”, publikuje cały wywód popularyzujący założenia naukowców znad Tamizy. Oczywiście ich tezy nie zasługują na miano odkrywczych, gdyż każdy Mr Brown, jak i każdy Pan Kowalski, idealnie wie, iż wszelkiego rodzaju substancje w znikomych ilościach, de facto nie powodują katastrofy ludzkiego ustroju. Jednak, na tym nie koniec dociekań tudzież ciekawych analiz
i programów badawczych naukowców z King’s Castle.

Co może zaoferować jednorazowy papieros?
wg tęgich umysłów badaczy – bardzo sporo. Konkretniej, zapalimy czasem, gdzieś tam na imprezie, na balkonie, a już wpłynie to korzysnie na pracę naszego mózgu. Przez poprawę pamięci, koncentracji i sprawności umysłowej. Zaowocuje to skuteczniejszą edukacją j. obcych, sprawnym myśleniem, podwyższoną aktywnością. Warto dodać, iż eksperymenty przeszły, jak to regularnie bywa – szczury, które poznały superlatywy nikotyny i poprzez własne zachowanie dały podstawy do powstania tegoż pozytywnego raportu. Niewiele tego, czytamy nawet o rzekomym punkcie wyjścia, jaki ma stanowić właśnie nikotyna dla opracowania nowoczesnych leków powstrzymujących, uwaga – chorobę Alzheimera. Nota bene, ten ,, umysłowy kop” – powiększa o 15% umiejętność do edukacji. Tylko po co rozpowszechniać takowe dane? tak aby tylko zachęcać coraz to młodszych, już nałogowych palaczy?

Pocieszające statystyki
Na szczęście, nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać. Również na Wyspach Brytyjskich, odnotowano spadek ilości nieletnich palaczy. Jak się okazało, mniej Anglików sięga po
białych kolegów w zgrabnych opakowaniach. Za to, dalej trują się toksycznym dymem na dyskotekach, gdzie tytoń jest wszechobecny. Trudno się temu dziwić, kiedy typowe śniadanie studenta to kawa i fajka. A normalne jest zaciągnięcie się w czasie picia zimnego piwa, w przerwie od tańca. Nie można obarczać winą właścicieli lokali, bo knajpy i puby, to pospolite miejsca przeznaczone do swobodnego zapalenia papierosa. Nieodłącznego uczestnika zabaw i posiadówek.

Dymna batalia
Pewnego rodzaju płomieniem nadziei dla niepalących jest akcja ,,Lokal bez papierosa”, ciesząca się raczej niezłą sławą i względnym zrozumieniem ze strony społeczeństwa. Stowarzyszenie MANKO przez Kraków, własną akcją objęło sporo miast, w których regularnie liczba miejsc wolnych od dymu przekracza 30. Ludzie mogą z nich wyjść pachnąc tak samo ładnie, jak w chwili, kiedy wchodzili. Co ważniejsze, mają sposobność częściowej ochrony płuc, narażonych już dostatecznie poprzez spaliny, smog.

Pod samym pomysłem podpisuje się z własnej woli wielu gospodarzy kawiarń, dyskotek. Jednym wyrazem, dla biernych palaczy, świat staje się bardziej różowy. W odróżnieniu od sytuacji u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie konflikt pomiędzy zwolennikami
a antagonistami dymu, dosięgnął swego apogeum. Zwycięzcami okazali się miłośnicy, a więc w istocie właściciele małych lokali, dla których zakaz palenia tytoniu był niczym pętla zaciskająca się na ich szyi, a właściwie - złodziej dobierający się do pieniędzy, jakie przynosiły im swoje, skromne knajpy. Wybawcą okazał się Trybunał Konstytucyjny, uchylający częściowo zakaz palenia w tych oto małych pubach. Póki co, radość jest niezmierna, lecz dalsza część konfliktu na pewno, rozwinie się już niedługo.

Dokąd zmierzamy?
np. do e-papierosa, mającego być świetnym antidotum dla uzależnionych i wspaniałą alternatywą skierowaną do człowieka. Chińczycy są zadowoleni ze swojego wynalazku, o nazwie Ruyan i pewnie już liczą wpływające na ich konto dolary, ponieważ każdy Ruyan to 200 $. lecz diabeł tkwi w szczególe, bo palacze pytają – gdzie przyjemność?
W sumie jeżeli Polska trafiłaby do grona sześciu państwoów o całkowitym zakazie palenia w miejscach publicznych, to e-papieros może przynieść swoim pomysłodawcom krocie,
a zainteresowani będą musieli zadowolić się, w gruncie rzeczy, papierosem o podobnym smaku, wyglądzie, nawet dymie, lecz z pewnością nie - cenie.

Jak widać internet, pomimo iż sam niesie ze sobą sporo uzależnień i niebezpieczeństw, chętnie wyciąga do nas pomocną dłoń. Może do e-wynalazków dołączy jeszcze e-wódka albo ludzie zaczną zaspokajać się wirtualnym seksem. Wszystko na wyciągnięcie ręki, mówisz – masz. Tylko czy właśnie tak ma wyglądać XXI w.? I jak następne rewolucje, nowinki, odkrycia - będą kształtować światopogląd następnych pokoleń? Pewnie niebawem się dowiemy. Tylko, czy na prawdę chcemy...