warhammer, wciąga, realu

Definicja: słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Warhammer wciąga realu

Słownik: Wojciech Łubkowski z wejherowskiej sekcji Warhammera opowiada dlaczego warto spróbować zagrać w tę grę aczkolwiek raz. Potem będzie już z górki.
Definicja: Skąd pomysł na założenie klubu Warhammera?
Paru z nas zainteresowało się Warhammerem w szkole średniej, lecz bardziej wciągnęło w te hobby dopiero w okresie studenckim. W 2004 roku na jesieni, po prawie roku spotykania się i grania w domach postanowiliśmy „wyjść z tym hobby do ludzi”. Zgłosiliśmy się do Wejherowskiego Centrum Kultury i dzięki przychylności pani dyrektor tej placówki powiodło nam się rozkręcić zainteresowanie tym hobby nie tylko w naszym mieście, lecz również w rejonie.
Ile lat liczy aktualnie wasz klub?
Niedługo będzie mijać 4-lecie istnienia.

W dniach 12 i 13 lipca w Wejherowie odbędzie się ogólnopolski turniej Warhammera? Kogo będziemy mieli okazję zobaczyć?
Całą polską czołówkę, najlepszych graczy z Polski, a również wielu graczy z Pomorza. Dziennie dzisiejszy swój udział zgłosiło ponad 100 osób.

Na czym bazuje ta gra? Jakie są jej zasady?
Zasady są dosyć proste, lecz także trudno je streścić w paru zdaniach, z racji na pewną ich złożoność (zwyczajnie łatwiej to zaprezentować niż opisać). W największym skrócie – rozgrywamy bitwy, w których najczęściej uczestniczy dwóch graczy, którzy na zmianę przesuwają własne oddziały (a każdy może liczyć od 5 do 20 czy czasem nawet 30 modeli, jak prawdziwy oddział wojska) na stole, na którym dla urozmaicenia umieszcza się różne imitacje terenu: górki, lasy, domki i tym podobne w formie makiet. Gdy oddziały się ze sobą zetkną dochodzi do walki, która jest rozstrzygana dzięki kości do gry (rzucamy kolejno na trafienie przeciwnika, zranienie, rzuty ochronne pancerza – wszystko zależnie od charakterystyk poszczególnych modeli). Modele „zabite” są zdejmowane ze stołu. Po określonym czasie gry oblicza się rezultat bitwy w oparciu o „zabite” modele, zajęte ćwiartki, zdobyte sztandary wroga i tym podobne

Jaki jest wydatek rozpoczęcia grania w Warhammera na poziomie fundamentalnym i bardziej zaawansowanych?
by zacząć grę to właściwie wystarczy kupić fundamentalny zbiór za ok. 200 zł, który zawiera 2 armie, więc w praktyce wychodzi 100 zł na osobę. Minusem to jest, iż to zawsze są armia Krasnoludów i Goblinów, więc to rozwiązanie dla graczy zainteresowanych którąś z tych armii. Armii jest sporo i >>by zacząć należy liczyć się z wydatkiem rzędu 400 zł (najlepiej pójść do jakiegoś klubu, w którym w nią grają – tam mają zawsze książka do gry, no i szybciej się idzie nauczyć jak ktoś to wykłada; w innym przypadku należy kupić książka do gry). Koszta górne są tylko ograniczone wyobraźnią gracza (zależy jak sporą armię chce uzbierać), lecz >>>by pograć na większości turniejów w Polsce to myślę, iż ok. 1000 zł wystarczy. Mechanizm ten ma jedną zasadniczą przewagę nad systemami karcianymi – w chwili jak się zmieniają zasady i wychodzi następna edycja (ponieważ sam mechanizm ewoluuje, część zasad się wymienia na prostsze czy także wygodniejsze dla graczy), to nie trzeba kupować od nowa figurek, tylko można zawsze grać starymi wzorami.

Czy Warhammer to tylko fantastyka?
I tak i nie. Świat gry to oczywiście fantastyczna kraina, lecz jak się przypatrzeć bliżej mapie tego świata i armiom, to mimo, iż regularnie są tam jakieś mityczne powstania, to łudząco to przypomina czasy średniowiecza z dodatkiem wczesnej broni palnej i pierwotnej techniki jak na przykład Czołg Parowy w armii Imperium. W grze występuje magia, lecz jak ktoś się uprze to w ogóle nie musi z niej używać. Tak faktycznie sposób grania poza zasadami ustala tylko wyobraźnia gracza.
Warhammer to nie tylko gra, lecz również sporo innych dyscyplin z nią związanych – czy członkowie wejherowskiego klubu uczestniczą aktywnie nie tylko w grze, lecz na przykład w tworzeniu opowiadań na jej podstawie etc.?
Warhammer owszem, ma sporo odmian, lecz my właściwie skupiamy się na jednej – Fantasy Battle. Jest także odmiana RPG, w której gra się właściwie bez korzystania ze sporej ilości modeli i figurek. Oprócz tego można także skupiać się na innym aspekcie – modelowaniu, czy także samym malowaniu figurek. Niektóre osoby z naszego klubu kiedyś zajmowały się każdą z tych odmian, lecz aktualnie to głównie przewarzająca część gra w Warhammer Fantasy Battle, ewentualnie w inną wersję Warhammer 40.000 .

Czy istnieje ogólnopolski/ogólnoeuropejski ranking graczy w tą grę, a punkty z wejherowskiego turnieju będą się do niego liczyć?
Istnieje ranking ogólnopolski (można znaleźć pod adresem http://adeon.livenet.pl/ ) i nasz turniej podobnie jak 9 innych tegorocznych imprez ma najwyższą rangę, a co za tym idzie jest najwyżej punktowany w tym rankingu. Ponadto od 2óch lat są organizowane nieoficjalne mistrzostwa Europy. Dwa razy odbywały się w Polsce – w Gorzowie Wielkopolskim. Pierwsze wygrali Polacy, a rok temu wygrali Włosi (my zajęliśmy 2gie miejsce). W tym roku w wakacje Reprezentacja Polski jedzie do Modeny z zadaniem odzyskania tytułu.

Jakie nagrody otrzymają najlepsi? Słyszałem, iż mają zjawić się również goście z zagranicy?
Najlepsi otrzymają puchary ufundowane poprzez Prezydenta Miasta Wejherowo i nagrody rzeczowe (figurki do gry Warhammer). Były próaby zaproszenia graczy z zagranicy, lecz ze względu Mistrzostw Europy za niecały miesiąc, przewarzająca część z nich intensywnie się przygotowuje do tamtej imprezy.

jeżeli zawody w lipcu będą cieszyć się popularnością, czy myślicie o zorganizowaniu turnieju ogólnoeuropoejskiego?
Myśleliśmy o tym, lecz taki turniej to wiele większe wyzwanie zarówno logistyczne, organizacyjne, jak także finansowe. Jesteśmy jednak dosyć ambitni w tej kwestii i >>jeżeli nadarzy się sposobność organizacji takiej imprezy to na pewno z niej skorzystamy.

Dlaczego warto przyjść, nawet jako widz na wejherowskiego Warhammera?
Choćby dlatego, >>>>by zobaczyć jak to wygląda w rzeczywistości. to jest inny rodzaj rozrywki od siedzenia przy komputerze, grania w piłkę, czy dyskoteki i choćby dla takiej odmiany warto byłoby przyjść.