koalicja rządowa co to jest
Definicja: w konstytucji słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Koalicja rządowa?

Słownik: Marszałek Dorn chce namawiać PiS na koalicję z PO. Argumentuje, że PiS i PO mają po raz pierwszy w historii większość zdolną do przeprowadzenia zmian w konstytucji.
Definicja: Dorn będzie namawiał własną partię do zawarcia "koalicji konstytucyjnej" z Platformą.
- Chcę rozpocząć poważne dyskusje, jaki charakter ma mieć ta kadencja jeżeli chodzi o kwestie konstytucyjne, kwestie podstaw prawnych funkcjonowania Rzeczypospolitej - powiedział Dorn dziennikarzom w Sejmie.

Jak zauważył, Platforma i PiS, "stronnictwa nie wywodzące się genetycznie z PRL", mają "po raz pierwszy w historii przewarzająca część konstytucyjną". - Mogą samodzielnie kształtować podstawy ładu prawnego Rzeczypospolitej - dodał.
Jak to się ma do strategii negocjacyjnej PO z PSL?

Od wyborów trwa w mediach ustalanie składu gabinetu rządowego. Politycy głośno deklarują to co chcą uzyskać w procesie negocjacji. PO narzuciło w zeszłym tygodniu ramy tymczasowe: "w przyszły wtorek poznamy nowy rząd". specjaliści od negocjacji zadawali sobie wówczas pytanie: "a co jeżeli nie?" A co się stanie jeżeli potencjalni partnerzy koalicyjni będą chcieli skorzystać z możliwości sterowania czymś tak oczywistym jak budżet czasu w negocjacjach? Można oczywiście zmieniać głośno nazwiska potencjalnych ministrów z własnego ugrupowania w nowym rządzie, tylko czy wówczas partnerzy negocjacyjni nie będą chcieli od początku zgłaszać aspiracji do tych właśnie stanowisk?

Poniedziałek, 29 października. Politycy PSL ustami mediów donoszą, iż pomiędzy potencjalnymi koalicjantami są rozbieżności. Wtorek jest już zatem tylko dość "mgławicowo" możliwy. Kto bardziej pokazuje iż mu zależy na tych negocjacjach? PSL czy PO. Na początku wydawało się, iż PO. Teraz niekoniecznie. Czy chodzi rzeczywiście o koalicję?

Oczywiście BATNA dla zwycięzców to rząd mniejszościowy z obrotowymi koalicjami w różnych kwestiach, zadbanie o "koalicjantów tematycznych" przez rozdanie im części stanowisk w spółkach Skarbu Państwa, a również: wicewojewodów i szefów sejmowych komisji. Możliwy scenariusz to również taki, iż rządzący bez koalicji większościowej w Sejmie, powołując się na hasła "rządu zgody narodowej" mogą przywoływać atmosferę przełomu 1989 i 1990 roku, kiedy cały Sejm pracował na rzecz naprawy popsutego państwa.

W tym stanie rzeczy koalicja konstytucyjna PO z PiS jest możliwa. O ile rzeczywiście liderzy obu ugrupowań wyjdą ponad deklarowane przedtem złośliwości, zapomną o nich i skupią się na czymś co kiedyś nazywano racją stanu. A teraz można nazwać to jeszcze prościej. Uczynieniem Polski bardziej normalnym krajem europejskim.

Igor Zakrzewski