coldplay płytą roku co to jest
Definicja: Album COLDPLAY „Viva La Vida” Złotą Płytą w dniu swojej premiery w Polsce słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Coldplay płytą roku

Słownik:
Album COLDPLAY „Viva La Vida” Złotą Płytą w dniu swojej premiery w Polsce!

Definicja: „Ten album wyrósł na pragnieniu odejścia od czerni i bieli w kierunku koloru” – mówi przywódca Coldplay, Chris Martin. „albo, jeżeli wolicie, można powiedzieć, iż zdecydowaliśmy się pozw

olić naszemu muzycznemu ogrodowi rosnąć w nieco mniej skrępowany sposób”.



Płyta "Viva La Vida", najnowszy album Coldplay, osiągnęła w Polsce status Złotej Płyty w dniu swojej premiery – 16. czerwca 2008 !



10 nowych utworów Coldplay ze Złotego albumu zostało nagranych w studiach w Londynie, Barcelonie i Nowym Jorku, produkcję albumu powierzono producentom Brianowi Eno i Markusowi Dravsowi. Krążek „Viva La Vida” promuje singiel „Violet Hill”, cieszący się rekordowym zainteresowaniem w czasie swojej premiery na oficjalnej stronie zespołu - w ciągu 24 godz. od udostępnienia utworu on-line utwór ściągnęło ponad 600.000 fanów !



„Uważam, iż to nasza w najwyższym stopniu wyrazista i śmiała płyta” – mówi basista Coldplay Guy Berryman. „O sporo bardziej otworzyliśmy się na nowe pomysły i nowe wpływy i o sporo mniej baliśmy się eksperymentować”.



w skutku powstał album, na którym przyjemnie zaprogramowany takt konkuruje z imponującym falowaniem organów kościelnych (Lost!), gdzie przestrzeń między zwrotkami i refrenem wypełniona jest energetyzującymi szarpnięciami północno-afrykańskich smyczków i uderzeniami w tablę (Yes), gdzie pełne werwy klaskanie Flamenco przywodzi na myśl mroczną i przepełnioną rozpaczą historię (Cemeteries Of London), ;;albo gdzie rytmy typu four-to-the-floor jednoczą się z płaczącymi smyczkami w odzie do utraconej chwały (Viva La Vida).



„Chciałem, tak aby ta płyta udowodniła, iż zasługujemy na przyznaną nam pozycję” – mówi Martin. „I nie ma wątpliwości, iż wyszliśmy z procesu jej tworzenia jako lepszy zespół; cokolwiek ludzie myślą o tej płycie, grając ją na żywo, damy czadu! W ostatecznym rozrachunku, niezależnie od tego, jak intelektualnie aby do tego nie podchodzić, album ten ma być rozrywką dla ludzi; dostarczyć 42. min. radości dzięki dziesięciu wspaniałym piosenkom, z których każda będzie dla kogoś ulubionym utworem. Bardzo liczę na to, iż powiodło nam się to osiągnąć”.