siła, marketingu, czyli, wcisnąć, starego

Definicja: W tym roku, na polskim rynku pojawiło się następne wcielenie znanego na całym świecie napoju gazowanego słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Siła marketingu, czyli jak wcisnąć coś starego w nowym opakowaniu

Słownik: W tym roku, na polskim rynku pojawiło się następne wcielenie znanego na całym świecie napoju gazowanego.
Definicja: By uniknąć posądzenia o kryptoreklamę, w dalszej części artykułu będę korzystać ustalenia „COKA”, a i tak każdy domyśli się o jaką markę chodzi.
do chwili obecnej w naszych sklepach, cokę można było kupić w wersji klasycznej, wiśniowej i bezcukrowej wersji light. Ta ostatnia z racji na obecność substancji słodzącej – aspartamu (o dyskusyjnym skądinąd wpływie na nasze zdrowie), ma nieco inny smak niż klasyczna, a dla niektórych konsumentów ma nawet bardziej wyczuwalną słodycz niż wersja niepozbawiona cukru.
Ostatnie wcielenie napoju to coka ZERO. W połowie kwietnia ruszyła ostra kampania reklamowa produktu, skierowana głównie do mężczyzn. Coka Zero ma być gdyż męskim przykładem coki light, której konsumentem są głównie kobiety dbające o linię.
sporo osób nie odczytuje jednak idei pojawienia się nowego napoju. Widząc nową nazwę i etykietę spodziewamy się czegoś nowego, o innym smaku. Tutaj możemy się zawieźć. Coka ZERO właściwie nie różni się w smaku od wersji light. Niektórzy konsumenci utrzymują, iż jakaś subtelna różnica istnieje pod względem wyczuwalności bąbelków, jednak składałabym to raczej na karb autosugestii. Nic dziwnego, iż podobieństwo smakowe obu napojów jest tak rażące. Ich skład jest gdyż identyczny.
Kampania reklamowa „nowego” napoju jest skierowana wyłącznie do mężczyzn i co tu aby nie mówić agencja pracująca przy tym projekcie postarała się. Działania promocyjne obejmują między innymi telewizję, billboardy a również w innowacyjny sposób internet. Po otwarciu witryny poświęconej „coce zero” nie ma jakichkolwiek wątpliwości kogo producenci chcieli zachęcić do jej spożywania. Na wejściu wiadomość o konkursie na „męski manifest”. Nagroda stricte męska – wyjazd na mecze reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Layout graficzny strony w surowej kolorystyce nawiązującej do nowej etykiety napoju. Wyrazem męska kampania męskiego napoju.
Gdyby nie założenie, iż coka zero to napój dla „bezkompromisowych i ciekawych świata mężczyzn”, można faktycznie myśleć, iż to jakiś nowy, unikalny smak pojawił się na rynku napojów. Ponadto sam producent na witrynie internetowej zaręcza, iż nie to jest następny napój typu „light”. Dodaje to tego chwytliwy slogan, z którego wynika, iż to właściwie nie jest napój tylko propozycja życia bez kompromisów. Ironizując, możnaby się zacząć zastanawiać czy coka zero w ogóle istnieje. Tak faktycznie próbuje nam się wmówić, iż stare jest nowe, ponieważ zanim konsumenci nielubiący „lajtowych” wersji napojów, przekonają się organoleptycznie, iż to to samo słodkawe świństwo, własne w kasie zostawią. Całe szczęście, ktoś już za mnie to zrobił i dał mi przysłowiowego łyka, a na te reklamowe bajery niech się nabierają bezkompromisowi faceci.
własną drogą nie mogę się doczekać EURO 2008 i bez wątpienia nie jestem mężczyzną, tym bardziej bezkompromisowym