pomóżmy marcie piekarz co to jest
Definicja: ciężko chora. Tak wiadomości o Marcie rozpoczynają prawie wszystkie media słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Pomóżmy Marcie Piekarz studentce z Gorzowa Wlkp

Słownik: 20-letnia Marta Piekarz biegła do tramwaju. Jej chore serce nie wytrzymało. Upadła na przystanku. Nikt jej nie pomógł. Dziewczyna przeżyła, lecz jest ciężko chora. Tak wiadomości o Marcie rozpoczynają prawie wszystkie media.
Definicja: Kim jest Marta?

Marta jest młodą, skromną i sympatyczną studentką Politechniki Wrocławskiej. Przyjaciele Marty mówią, iż to jest miła i ciepła dziewczyna, która pomaga bezinteresownie innym i z którą można o wszystkim porozmawiać. Zawsze ma dobry humor, jest wesoła i energiczna. Marta jest absolwentką Szkoły Podstawowej nr 7, Gimnazjum nr 7, I Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Muzycznej I stopnia w Gorzowie Wielkopolskim. We wszystkich szkołach jest ona bardzo dobrze wspominana, o czym świadczą działania, jakie szkoły podjęły na wieść o tragedii.
Marta jest również zagorzałą fanką Gwiezdnych Wojen. Należy do Polish Outpost, który jest częścią międzynarodowej organizacji - Legionu 501 zrzeszającego ponad 3000 fanów Star Wars z 30 państwoów. Wciela się tam w postać Ysanne Isard - kobiety władczej, o mocnym charakterze i wybuchowym temperamencie. Bezwzględność i wyrachowanie Ysanne wywołało, iż w kręgach tak Imperium, jak i Rebelii określano ją jako Iceheart - Lodowe Serce (!). Cóż to za ironia losu, bo to właśnie wada serca była główną powodem zatrzymania krążenia u Marty. Oczywiście charakter Marty jest zupełnym zaprzeczeniem osobowości w którą się wciela. Na co dzień to skromna i sympatyczna dziewczyna, która potwierdza regułę mówiącą, iż dobry aktor potrafi zagrać rolę diametralnie różną od swojego charakteru.

Marta wielokrotnie brała udział w akcjach charytatywnych. Pomiędzy innymi 2 maja 2007 wspólnie z wolontariuszami Fundacji "Mam Pragnienie" odwiedziła Wojtka, chorego na mukowiscydozę dziesięciolatka, w jego domu w Kostrzynie nad Odrą. Marzeniem Wojtka było, posiadanie kostiumu Lorda Vadera i spotkanie się z fanami Star Wars. Uczestniczyła także w akcji "Imperium czyta dzieciom", która polegała na czytaniu powieści, organizowaniu konkursów i zabaw dla najmłodszych w gorzowskiej księgarni. Wraz z przyjaciółmi z Polish Outpost Legion 501st. wspomagała także XV Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w głównym studiu programu pierwszego TVP. Ironią losu jest fakt, iż Orkiestra promowała wówczas zagadnienia powiązane z udzielaniem pierwszej pomocy medycznej, a Marta czynnie w tym uczestniczyła. Teraz, niestety, własnym odpowiednikiem może ilustrować konieczność propagowania metod ratowania ludzi przez pierwszą pomoc.

Choroba.

2 marca 2008 roku Marta biegła na przystanek tramwajowy w Gorzowie. Przyjechała z Wrocławia, by w rodzinnym Gorzowie uzyskać skierowanie do Kliniki Kardiologii, bo od urodzenia boryka się z wadą serca. Chciała zdążyć na tramwaj. Niestety nie zdążyła. Na przystanku nagle zatrzymało się Jej krążenie. Niestety, nikt z ludzi znajdujących się na przystanku nie udzielił Marcie pierwszej pomocy. W szpitalnym oddziale ratunkowym podjęto długotrwałą reanimację. Marta trafiła na OIOM, gdzie przebywała nieprzytomna do 15 marca. Później przeniesiono ją na Oddział Kardiologii, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego.
Przytomność Marta zaczęła odzyskiwać w Ogromny Piątek. Mechanizm wybudzania trwał ok. tygodnia. W momencie obecnej jest już przytomna, ma jednak ograniczoną świadomość i powierzchowny kontakt (reakcje bólowe i reakcje na głos). Pomimo znacznego postępu w stanie zdrowia Marty, wymaga jeszcze Ona długotrwałej rehabilitacji ruchowej i neurologicznej. Mamy nadzieję, iż już niedługo będziemy mogli przekazywać Państwu na tych stronach pozytywne wiadomości o postępach w leczeniu.

Pomóżmy Marcie

Jaka pomoc jest potrzebna? Oczywiście w najwyższym stopniu przydatna jest pomoc finansowa. Powszechnie wiadomo, iż NFZ refunduje tylko niewielki ułamek wydateków leczenia. Dlaczego tak się dzieje nie kojarzymy, lecz w tym wypadku nie ma czasu na zastanawianie się nad fenomenem finansowania naszej służby zdrowia. Należy ratować zdrowie poszkodowanej osoby i dlatego apel do Państwa o pomoc.
Potrzeby są wielkie, bo konieczna jest długookresowa i kosztowna rehabilitacja ruchowa i neurologiczna i wielostronne wsparcie medyczne. Rodzina Marty nie jest w stanie podołać problemom związanym z organizacją i finansowaniem całego procesu leczenia i rehabilitacji, a jak im pomagają instytucje do tego przeznaczone wolimy tego nie komentować.


fundamentalne potrzeby:

* Codzienne wyżywienie (Marta jest karmiona przez sondę) - dobór odpowiednich składników pokarmowych, odżywek, witamin i preparatów. Oczywiście dotychczas wszystkie wydatki pokrywa rodzina Marty, bo szpitalne "pożywienie" pozostawia sporo do życzenia.
* Rehabilitacja - potrzebne są, pomiędzy innymi: pionizator - wózek ze stabilizatorami, rurki tracheostomijne, opieka terapeutów, rehabilitantów, i tym podobne
* Artykuły pielęgnacyjne.
*
Konsultacje medyczne.
*
Codzienne, wielokrotne dojazdy rodziny Marty do szpitala.

Wpłat można dokonywać na podane poniżej subkonto Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu:


Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu
im. Brata Krystyna
Gorzów Wlkp.

bank GBS, konto nr:
46 8363 0004 0027 5394 2000 0009
z dopiskiem "Dla Marty Piekarz"


Za wszystkie wpłaty serdecznie dziękujemy.