gusta muzyczne co to jest
Definicja: człowiekiem, lecz moim kluczowym wyznacznikiem który mówi wiele o ludziach jest rodzaj.

Czy przydatne?

Co znaczy Gusta muzyczne

Słownik: Ludzie w bardzo zróżnicowany sposób klasyfikują ludzi. Niektórzy po ubiorze, inni po sposobnie mówienia. Możecie stwierdzić, iż jestem dziwnym człowiekiem, lecz moim kluczowym wyznacznikiem który mówi wiele o ludziach jest rodzaj muzyki której
Definicja: Wiem, iż ludzie mają różne gusta muzyczne, lecz artykuł chciałbym poświęcić muzyce, która jest dla mnie bardzo istotna, z którą jestem dość mocno związany.



Ludzie w bardzo zróżnicowany sposób klasyfikują ludzi. Niektórzy po ubiorze, inni po sposobnie mówienia. Możecie stwierdzić, iż jestem dziwnym człowiekiem, lecz moim kluczowym wyznacznikiem który mówi wiele o ludziach jest rodzaj muzyki której słuchają. Najczęściej niestety na pytanie "Jakiej muzyki słuchasz" dostaję odpowiedź w stylu "co wpada w ucho", tudzież "wszystkiego", ewentualnie "niczego". W następnych pytaniach jednak mogę daną osobę sklasyfikować, prawie zawsze osiągam efekt. Prawie. Jedyną osobą której nie mogłem umieścić w mojej muzycznej wielowymiarowej macierzy jest moja swoja dziewczyna. Do dzisiaj nie mogę wykryć co jej się bardzo podoba, czego nie nawidzi... lecz zostawmy chwilowo moją dziewczynę, zajmijmy się resztą społeczeństwa.




Gdy mam trudności w odnalezieniu drugiej osoby w muzycznym świecie mogę (nie)jednoznacznie powiedzieć, iż to osoba niezdecydowana, nie wie czego chce. Nie uznaję możliwości, iż niektórym to zwisa, bo muzyka nas otacza, czy tego chcemy czy nie. Radio, telewizja, imprezy, nawet sklepy. Teoretycznie więc każdy powinien umieć powiedzieć chociażby czego nie lubi. Oczywistym jest dla mnie, iż nie zawsze ma się sposobność "spróbowania" wszystkich gatunków muzycznych, lecz fundamentalny podział chyba każdy może wprowadzić. Mój kolega z okolic Czerwonaka nie ma z tym problemu - jazz, rock, techno. Rock i jazz lubi, a reszta to techno, a więc muzyka której nie da się słuchać. w moim przypadku jego "techno" dzieli się na kilka poddziałów - electro, ambient, trance, techno, house, drum n bass, jungle, downtempo, breakbeat, hardcore. I w większości przypadków udaje mi się znaleźć różnice między nimi. Istnieją także ciekawe połączenia między z pozoru przeciwnymi gatunkami muzycznymi, czego najwspanialszym odpowiednikiem jest jeden z moich ulubionych zespołów, The Cinematic Orchestra. To bardzo oryginalne połączenie muzyki elektronicznej i jazzu, zwane nu-jazz.





Załóżmy, iż ktoś lubi słuchać jazzu i muzyki klasycznej. Chyba możecie się ze mną zgodzić, iż niewiele jest osób które słuchają takich gatunków. Pisząc to odnoszę się tu do ogółu społeczeństwa, które zadowala się Eską, Kiss FM lub 88,4 FM (Złote przeboje). Osoba słuchająca takiej muzyki moim zdaniem jest raczej osobą spokojną, lubiącą pobyć czasami w ciszy i spokoju, uciekającą od zgiełku i codzienności. (W sumie wyraz jazz znaczy zgiełk, lecz jak się domyślacie mam na myśli inne znaczenie).




Niestety mam uprzedzenia, od których nie mogę się uwolnić. Uprzedzenia, z którymi walczę, do muzyki techno. Jeśli ktoś mi powie iż lubi imprezy i muzykę techno, chwilowo traktuję te osoby od gorszych do siebie, chyba iż swoim zachowaniem udowodnią iż jest inaczej ( lub im z oczu dobrze patrzy . Tj. mój stary średniowieczny pogląd, z czasów gimnazjum. Jednak prawdą jest, iż człowiek uczy się najwięcej w dzieciństwie. Na potwierdzenie tego przyjaciel mi powiedział dzisiaj przy piwie, iż "instynkt tj. zestaw uprzedzeń, które człowiek nabywa do 18-tego roku życia".


Z drugiej strony nie mam jakichkolwiek uprzedzeń do ludzi o innym kolorze skóry, wyznaniu czy orientacji seksualnej. Wyjątkiem są osoby zwane kolokwialnie ABS (Absolutny Brak Karku)