świąteczny jarmark doskonały co to jest
Definicja: programu European Values Network (więcej w wiadomościach na www.creo.edu.pl), lecz udało.

Czy przydatne?

Co znaczy Świąteczny jarmark doskonały, czyli wspomnienia z Brukseli 2007

Słownik: Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia miałam okazję spędzić dwa dni w Brukseli. Co prawda kluczowym celem podróży było przygotowanie przyszłorocznego programu European Values Network (więcej w wiadomościach na www.creo.edu.pl), lecz udało mi
Definicja: Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia miałam okazję spędzić dwa dni w Brukseli. Co prawda głównym celem podróży było przygotowanie przyszłorocznego programu European Values Network (więcej w wiadomościach na www.creo.edu.pl), lecz powiodło mi się znaleźć trochę czasu na przyjrzenie się tamtejszym przygotowaniem do Świąt.

W tym celu udałam się na Plac Św. Katarzyny (Place Sainte Catherine), wzdłuż którego jeden przy drugim ustawione są świąteczne stoiska, które rozciągają się również wokół tamtejszego Targu Rybnego (Marche aux Poissons), tworząc w ten sposób słynny świąteczny jarmark. Już samo wejść na targ robi duże wrażenie. Po obu stronach, w równym rzędzie ustawionych jest łącznie ok. 240 drewnianych domków. Każdy z nich udekorowany jest nie tylko światłem, lecz i innymi oryginalnymi elementami, w zależności od sprzedawanych wytwórów. A nabyć tu można przeróżne rzeczy, nadające się lub na świąteczny prezent, lub na świąteczną wieczerzę:) Są więc zarówno dania regionalne, lokalne wędliny, chociaż również francuskie sery, śródziemnomorskie ostrygi czy miejscowe grzane wino. Oczywiście pełno tu świątecznych ozdób, lecz i lamp, zimowych strojów, kończąc na szalach i ciepłych wełnianych skarpetach. Niezależnie jednak od oferowanych dóbr, charakter każdego ze stoisk nawiązuje do obowiązującego świątecznego stylu. Przy tym wszystkim zachowany jest pełen porządek- wszystkie oferowane artykuły znajdują się wewnątrz stoiska, więc mimo dużej liczby odwiedzających, oglądanie następnych ekspozycji nie sprawiabruksela lodowisko większego kłopotu. Warto dodać, iż rynek znajduje się tuż w okolicy pięknego, zabytkowego kościoła Św. Katarzyny, jednak jego forma w żaden sposób nie wymienia historycznego charakteru tego miejsca, a świąteczny gwar wręcz podkreśla jego walory.
Jednak stoiska handlowe to prawie wszystko. Na środku placu ustawiono lodowisko, które tak jak punkty handlowe, czynne jest do godzinny 22. Dla tych, którym śmiganie po lodzie nie wychodzi najlepiej, przygotowano ogrzewany namiot, w którym można coś przekąsić, a kawałek dalej wielkie diabelskiej koło, z którego podziwiać można panoramę miasta.
Świąteczny charakter brukselskiego marketu uzupełnia muzyka, chociaż ta największe wrażenie robi na pobliskim Grand Place. Charakterystyczną właściwością cowieczornych koncertów jest połączenie muzyki i światła. Oświetlany różnymi kształtami ratusz i wydobywające się dźwięki robią niesamowite wrażenie. W tych warunkach brak białego puchu jest zrekompensowany. A i wiara w Świętego Mikołaja na pewno staje się mocniejsza:)
Mam nadzieję, iż za rok w Gdańsku chociaż w odrobinę zbliżony sposób zrekompensujemy mieszkańcom pogodowe niedoskonałości Świąt Bożego Narodzenia…!:)