równouprawnienie, kobieta, rynku, pracy

Definicja: przedsiębiorstw) zwolnieniami grupowymi i bezrobociem, rozszerzaniem się prywatnego sektora zatrudnienia i słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Równouprawnienie-kobieta w UE i na rynku pracy

Słownik: W ciągu ostatnich lat w Polsce nastąpiły znaczne zmiany na rynku pracy wywołane restrukturyzacją i prywatyzacją(w szczególności dużych przedsiębiorstw) zwolnieniami grupowymi i bezrobociem, rozszerzaniem się prywatnego sektora zatrudnienia i powstawaniem wielu
Definicja: Zauważa się, iż coraz więcej kobiet pracuje z wyboru a nie przymusu ekonomicznego. Zasada równouprawnienia kobiet i mężczyzn zagwarantowana jest we wszystkich podstawowych, międzynarodowych dokumentach praw człowieka, podpisanych i ratyfikowanych poprzez Polskę: w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, ONZ Konwencji o Eliminacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Europejskiej Karcie Społecznej.


Czy zasada ta jest jednak przestrzegana? Nie!!!Mimo że raport Komisji Europejskiej na temat sytuacji kobiet w UE i ich pozycji na rynku pracy przedstawia że pozycja kobiet nieco się poprawiła, mimo to cały czas są one dyskryminowane na wielu obszarach działalności społeczno- ekonomicznej. W 2006 roku poziom zatrudnienia kobiet był niższy o ponad 14% niż mężczyzn. Jednak w ostatnich latach ta różnica wymieniła się. W okresie 2001-2006 zatrudnienie kobiet w wieku produkcyjnym wzrosło z 54,3% do 57,2 %, w tym samym czasie odsetek zatrudnionych mężczyzn wzrósł z 70,9% do 71,6%. Jednak ciągle istnieją bardzo duże różnice w porównaniu z poszczególnymi państwami UE.


Mimo tego że kobiety są chronione różne ustawy o braku dyskryminacji, mimo że równość kobiet i mężczyzn gwarantuje prawo dyskryminacja kobiet i mężczyzn możemy spotkać się na każdym kroku. Nowa konstytucja odnosi się do równości kobiet i mężczyzn w następujący sposób : „Kobieta i mężczyzna w Rzeczpospolitej maja równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Kobieta i mężczyzna maja w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za prace jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego i do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji i uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń".



Kodeks pracy w sposób następujący ujmuje problem równości kobiet i mężczyzn: " Pracownicy maja równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków; dotyczy to w szczególności równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie pracy." i "Jakakolwiek dyskryminacja w relacjach pracy, w szczególności z racji na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, narodowość, przekonania w szczególności polityczne i religijne i przynależność związkowa jest niedopuszczalna" Jednym z wyjątków od zasady równouprawnienia kobiet i mężczyzn w sferze stosunków pracy są regulaminy "ochronne", określone w sposób szczegółowy w Rozporządzeniu Porady Ministrów dnia 10 września 1996r.



to jest lista prac wzbronionych, zabraniające zatrudniania kobiet przy tak zwany pracach szczególnie uciążliwych i szkodliwych dla zdrowia. Podejście polskiego ustawodawcy do tak zwany prac chronionych odbiega zasadniczo od standardów obowiązujących w tym zakresie w Zachodniej Europie i w Stanach Zjednoczonych. Na Zachodzie utrzymywanie zakazu pracy dla wszystkich kobiet, a nie tylko dla tych, które są w ciąży albo karmią małe dzieci, uważane jest za przejaw dyskryminacji. W Polsce, aktualnie obowiązujący lista ograniczył wprawdzie liczbę prac niedozwolonych, w porównaniu z przepisami, które obowiązywały do września 1996 r., lecz ciągle utrzymano zakazy pracy dla wszystkich kobiet.


Tak wiec kobiety mogą już co prawda pracować w zawodach takich jak kierowca autobusu i ciężarówki lecz ciągle obowiązują je zakazy pracy pod ziemia i prac związanych z przenoszeniem i przewożeniem ciężarów. Zniesienie zakazu pracy kobiet np. w górnictwie, czy tez przy pracach związanych z koniecznością dużego wysiłku fizycznego, nie spowoduje na pewno lawinowego napływu kobiet do tych zawodów jednak nikt nie powinien mieć prawa zakazywać im wykonywania jakiejkolwiek pracy. Uważam, ze kobiety, podobnie jak mężczyźni, powinny być poinformowane o możliwych skutkach zdrowotnych związanych z wykonywaniem określonej pracy. Zakazy te tłumaczone są szkodliwym wpływem ustalonych prac na funkcje rozrodcze kobiet. Jednak badania wykazują, ze sporo prac wpływa negatywnie na czynności rozrodcze również u mężczyzn, nikomu jednak nie przyszło do głowy, aby zakazywać im wykonywania ustalonych prac. Mężczyźnie wolno samodzielnie decydować o własnym zdrowiu, kobiety z kolei zostały tego prawa pozbawione.



odpowiednikiem przepisów, które maja charakter dyskryminujący są również regulacje dotyczące wieku emerytalnego. To prawda, ze przewarzająca część kobiet wykonujących ciężka albo nieciekawa prace w ogóle nie marzy o wydłużeniu wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę, lecz wprost przeciwnie chciałyby jak najszybciej wycofać się z aktywnego życia zawodowego.


Są jednak kobiety i jest ich coraz więcej, które chciałyby pracować dłużej niż ustawowo uregulowany wiek emerytalny, a prawo im to utrudnia. W funkcjonującym systemie emerytalnym, do którego w Polsce dążymy, emeryci maja zwyczajnie wypłacane fundusze, które zgromadzili na swoim "koncie emerytalnym". Kobiety, które maja krótszy staż pracy uprawniający je do przejścia na emeryturę nie będą mogły otrzymywać więcej niż zgromadziły i stad w interesie kobiet leży uzyskanie wyższego stażu pracy a tym samym i należna im emeryturę. W Europie zachodniej wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn wynosi 62 lata.



Pozycja kobiet na rynku pracy jest znacząco gorsza niż mężczyzn. Dyskryminacja kobiet na rynku pracy jest aż nadto widoczna i nikt tego nie kwestionuje. Kobiecie wiele trudniej jest znaleźć prace, nie tylko dlatego, ze adresowanych jest do nich znacząco mniej ofert pracy, lecz również dlatego, ze maja one znacząco mniej możliwości przekwalifikowania zawodowego. przewarzająca część kursów zawodowych organizowanych poprzez biura pracy dotyczy zawodów uważanych tradycyjnie za męskie, mało zaś adresowanych jest do kobiet. sporo zawodów ciągle jest niedostępnych dla kobiet, w innych wyraźnie preferuje się mężczyzn. Wystarczy spojrzeć na ogłoszenia prasowe, by uświadomić sobie zakres dyskryminacji kobiet: lepiej płatne oferty pracy adresowane są do mężczyzn, kobiety poszukiwane są głównie na stanowiska sekretarek albo asystentek dyrektorów.



Na porządku dziennym są pytania o to, czy poszukująca pracy kobieta ma rodzinę i dzieci. Posiadanie rodziny i dzieci stanowi poważna przeszkodę w znalezieniu atrakcyjnej pracy; wiadomo, wymagania rodzinne wpływają negatywnie na wydajność pracy kobiet. Kobiety ciągle zarabiają średnio 30% mniej niż mężczyźni, rzadziej awansują i zajmują kierownicze stanowiska. Kobieta by awansować najczęściej musi być znacząco lepsza od mężczyzny Kobiety częściej niż mężczyźni narażone są na łamanie ich praw pracowniczych. Zwolnienia kobiet w ciąży nie należą do rzadkości, a ochrona pracy kobiet wracających z urlopów wychowawczych staje się coraz bardziej iluzoryczna. Niestety coraz częściej spotykamy się z problemem ciąży u nastolatek. Siedemnasto- czy osiemnastoletnia dziewczyna zachodzi w ciąże i najczęściej zostaje porzucona poprzez swojego partnera i pozostawiona z problemem urodzenia i wychowania dziecka. Przypadkowa ciąża jest postrzegana poprzez społeczeństwo polskie jedynie jako problem kobiety - to o dziewczynie, nie o chłopaku, mówi się, ze „wpadła”. A przecież, jak wiadomo, kobieta sama w ciąże nie zajdzie, do tego potrzeba dwóch osób. To, ze nosi w sobie dziecko nie znaczy w ogóle, że jest ona kompletnie za to odpowiedzialna. przewarzająca część jednak tego nie rozumie i uważa kobietę za jedyna odpowiedzialna za własna ciąże osobę, która sama powinna zająć się dzieckiem. Takie myślenie, ze dzieckiem powinna zajmować się jedynie matka prowadzi również do dyskryminacji mężczyzn.


Rola ojca bardzo regularnie ogranicza się do zapewnienia dziecku bytu. Powszechnie uważane jest, ze tylko matka wie, co dla dziecka jest idealne i tylko przy niej czuje się ono dobrze. Dlatego zawsze, w razie rozwodu, sad przyznaje prawo do opieki nad dzieckiem matce. Tacie wyznaczane są jedynie godziny odwiedzin, co więcej musi on płacić alimenty. Tata uznawany jest za gorszego rodzica tylko dlatego, ze jest mężczyzna. Dotyczy to zarówno krajów słabo rozwiniętych jak i państwoów o wysokim poziomie cywilizacyjnym. Dyskryminacja wynika nie tylko z różnic fizycznych i psychicznych między kobietami i mężczyznami, lecz również z przypisywania im pewnych stereotypowych cech, a co za tym idzie narzucania ustalonych zachowań. Jeżeli z kolei ktoś nie mieści się „w ramach” nakreślonych poprzez społeczeństwo, tzn. przejmuje cechy i zachowania drugiej płci, postrzegany jest jako dziwak i odmieniec. Walka z dyskryminacja jest wiec głównie walka ze stereotypami.


Ludzie przyzwyczaili się do swoich ról, które były im narzucane poprzez wieki, tzn. kobieta obowiązkiem kobiety jest zajmowanie się domem i dziećmi a mężczyzna dba o ich byt. Taki podział obowiązków istniał poprzez setki lat, dopiero pod koniec wieku XIX pojawiły się pierwsze pró aby walki z tym stereotypowym myśleniem. Powstał ruch sufrażystek, walczących w pierwszej kolejności o prawo kobiet do głosowania i o ich równouprawnienie.


własna równość z mężczyznami panie zamanifestowały miedzy innymi zmiana stroju ze spódnicy na spodnie, co w tamtych czasach było czymś tak niezwykłym jak lot na Księżyc. Minęło przeszło sto lat, Księżyc odwiedził już niemały tłum ludzi, a w tym „cywilizowanym” państwie nadal niektórzy uważają spodnie za strój niestosowny dla kobiety. Cóż, wiek to widocznie zbyt niewiele, by kompletnie zmienić nazbyt konserwatywne poglądy niektórych z nas, chociaż przypadek znacząco się poprawiła