tolerancja tnieje co to jest
Definicja: Moje spostrzeżenia na temat homoseksualizmu i tolerancji w naszym państwie i ine tylko.

Czy przydatne?

Co znaczy Tolerancja?Czy istnieje?

Słownik: Moje spostrzeżenia na temat homoseksualizmu i tolerancji w naszym państwie i ine tylko
Definicja: Zastanawiając się nad tym, jak napisać ten felieton przypomniałem sobie pewne zjawisko: tegoroczne wakacje, Aquapark na Słowacji i dwójka młodych mężczyzn z małą dziewczynką. Niby nic, normalna przypadek- najpierw nawet nie zwróciłem uwagi, jednak w przebieralni ukradkiem dostrzegłem, jak panowie dali sobie buziaka. Nie spowodowało to we mnie jakichś negatywnych uczuć, raczej zdziwienie. Zacząłem się zastanawiać nad tym czy są wspólnie szczęśliwi? Co myśli dziewczynka o tym związku? Przywołuje to zjawisko, gdyż idealnie obrazuje problemy współczesnego świata, problemy postrzeganie rodziny, zmiany fundamentalnej roli kobiety i mężczyzny. Chciałbym obalić stereotyp homoseksualizmu jako zła i urealnić, urzeczywistnić edukacji na temat rodziny zawarte w Biblii. Uznałem, iż skoro zdarzenie takie występuje warto go przybliżyć i ustosunkować się.
Biblijny Eden, Adam i Ewa, harmonia z naturą i Bogiem. Jak ma się to do coraz bardziej zmieniającej się rzeczywistości? Jaka jest ta właściwa, prawdziwa natura kobiety i mężczyzny? Przewarzająca część powie: życie w rodzinie, ciepło domowego ogniska, bliskość, wzajemne wsparcie i zrozumienie. W pełni się z tym zgadzam, uważam, iż nikt nie jest stworzony i zdolny do samotności. Co jednak myśleć w razie, gdy człowiek jest odmiennej orientacji i jest szczęśliwy przez wzgląd na osobą tej samej płci? Jak to nazwiemy? Rodziną ludzką czy szkodliwym dla społeczeństwa, chorym tworem? Jak nazwałby to Bóg? Czy patrząc na lesbijki cieszy się z ich szczęścia, czy uważa ich związek za słowo skrajnego nieposłuszeństwa i odejście od biblijnych kanonów rodziny? Myślę, ze homoseksualistom należy się pełny szacunek i zrozumienie. Przecież taka jest ich natura, a nie wybór. Jak się czują, gdy są publicznie potępiani i wyśmiewani? Czy by nie homoseksualizm, a brak tolerancji jest grzechem, zerwaniem przyjaźni z Bogiem? Dlaczego w różnych religiach, kulturach geje są szanowani, a w innych nie? To nareszcie choroba czy normalność? Czemu w Holandii czy Belgii mogą brać ślub, a w Polsce nie? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. To sprawa indywidualna każdego państwie, sprawa świadomości i światopoglądu, w większości narzucanego właśnie poprzez religię i kulturę. Jak widać koło się zamyka, wszystko zależy od miejsca urodzenia i wychowania, wychowanie od kultury i tak dalej Uważam się za osobę tolerancyjną - tak mnie wychowano. Pewna osoba, która jest przeciwnikiem gejów i lesbijek zapytała mnie ostatnio – Skoro jesteś taki tolerancyjny to, dlaczego nie tolerujesz nietolerancji? Odpowiadam-, ponieważ nie jestem w stanie zaakceptować zła. ponieważ wyśmiewanie, poniżanie, ograniczanie praw, piętnowanie jest złem, rodzi łzy i ból i niejednokrotnie łamie nawet najtwardsze charaktery. ponieważ kto jest w stanie przetrzymać ciągłe ataki złości i nienawiści? Chyba tylko nieliczni...
Myślę, iż Bóg chce, tak aby ludzie byli zwyczajnie szczęśliwi. tak aby mieli rodzinę, bliskie osoby, zrozumienie. Bez względu na to, z kim się mieszka czy żyje. Bóg chce naszego dobra, jest przecież Ojcem wszystkich ludzi. Wierzę, iż stoi ponad brzydotą świata, iż jest mądrzejszy i potężniejszy niż kościół, który proponuje leczyć homoseksualistów. To jest, przynajmniej dziwne, gdyż homoseksualizm został wykreślony z listy chorób i schorzeń w maju 1990 roku. Tym samym dochodzimy do odwiecznego konfliktu: kościoła i edukacji, lecz to już temat na inny felieton. Jak widać nadal są sprawy, które, mimo że istnieją tysiące lat nigdy nie zostaną rozstrzygnięte, chociażby banalne, „Co było pierwsze- jajko czy kura?”
Chciałbym zaznaczyć, iż ten tekst nie ma służyć promocji homoseksualizmu. Ma służyć promocji tolerancji i wolności człowieka, do której każdy ma prawo. Skończmy, więc z hasłami typu „Każdy gej to pedofil, każdy pedofil to gej”. Przykro mi, iż musiałem użyć takich słów, lecz takie ustalenia można usłyszeć we współczesnej Polsce, Polsce nietolerancji. Niestety. Spróbujmy to zmienić.