ciasna linda co to jest
Definicja: Prońko w piosence Deszcz w Cisnej słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Ciasna Linda

Słownik: Myślałem, iż chodzi o naszego znanego aktora; iż to Bogusław Linda na wczasach w Cisnej (z literówką), którą to miejscowość rozreklamowała Krystyna Prońko w piosence "Deszcz w Cisnej".
Definicja:

Wędrówki po Bieszczadach zeszły jednak na dalszy plan - teraz każdy błąka się po internecie, a kiedy już wejdzie na grzeszne ścieżki, to rozmaite mu do łba pomysły przychodzą w czasie zgłębiania sedna niewieściej marki (takie to zakamarki...).



wyraz "anons" (podobnie jak "agencja" i "wyzwolone") jest tak wieloznaczne, iż kiedy ekran rozświetla się wszelkimi kolorami i odcieniami ciał, to staje się nad słowo jednoznaczny... Zbłądziłem, gdyż wpisałem >>wyraz "odloty", które miały kojarzyć się z lataniem lotników nad Ziemią/ziemią, lecz aktualnie coraz częściej oznaczają latanie latawic po Ziemi/ziemi, aczkolwiek obie zawodowe ekipy obiecują podniebne doznania.



Zatem czytamy -.
Jestem 24-latką z sporym biustem, ciasną ci*ką i zgrabnym tyłkiem. Zapraszam gorąco Panów do swojego dyskretnego mieszkania. Jestem otwarta na różne propozycje...



Już rozmaite bywały przymioty reklamowane poprzez sympatyczne wolontariuszki** wyuzdanego życia pozamałżeńskiego. lecz fundamentalne narzędzie pracy najstarszego fachu określać w ten chwytliwy (sic!) i obrazowy (sic!) sposób? Owszem, robi wrażenie - aż ciarki przechodzą po skórce a i włos się stroszy... Widać, iż ciasnota cielesna w odróżnieniu do umysłowej (nie są znane ogłoszenia zachęcającego do korzystania z przyciasnawego rozumku?) jest pożądanym instrumentem pokusy i pozyskiwania apanaży. A jak do tego damy (czy to od "obiecującego" czasownika o identycznej postaci?) zapewniają, iż są otwarte, to czegóż więcej oczekiwać, w szczególności iż najczęściej ów stan otwartości jest precyzyjnie zilustrowany dzięki jakości najnowszej techniki cyfrowej a ponadto (odwołując się do języka informatyków) zmierza ku wielodostępowi...



Kobiety wyzwolone to już nie zaniedbane, bose panie (albo w drewnianych trzewikach), które szczęśliwie doczekały się wyzwolicieli spod jarzma hitlerowskiego okupanta; to zadbane, obute, aczkolwiek również skromnie przyodziane (tak skromnie, iż aż tajnymi trzewikami wabiące)... Można ryzykować twierdzenie (o śmiałych panienkach) - im uboższe wnętrze w sensie intelektualnym, tym bogatsze w sensie dosłownym.



Skoro panie/panowie bywają długonogie/długonodzy, złotouste/złotoouści, krzywonose/krzywonosi, długoszyje/długoszyi, zwisłouche/zwisłousi, szerokobrewe/szerokobrewi, również dowci*ne/dowci*ni, to panie pokroju niejakiej Lindy są ciasnoci*ne, jednakowoż panowie nie mogą być ciasnoci*ni z oczywistych powodów...



Z panem Bogusławem jeszcze może rywalizować następna Linda, tym wspólnie modelka Evangelista. Nie obserwuję jej kariery, lecz jako kobieta z klasą (i kasą!) zapewne definicje wyzwolenia i otwarcia ustawiła na innym poziomie, niż nasza tytułowa Linda. A wracając do niej i do piosenki i trawestując jej tytuł - cisieński złoty deszczyk z ciasnawej a cisawej z Cisnej dla ciosanego cisawego z Cisowej...



Trudno ustalić, skąd modelka ma takie oryginalne nazwisko. Gdyby ludzie bardziej interesowali się ewangelią, to nie byłoby aż tylu zbłąkanych dusz w jeszcze atrakcyjnych a już upadłych ciałach. aczkolwiek można odwrócić problem - gdyby mniej ludzi zgłębiało Biblię, to świat byłby jeszcze większym koszmarem...



* - p
** - owe symboliczne stawki traktujmy jako datki na kosmetyki,
dbanie o figurę i za czynsz, więc wzmianka o wolontariacie tu jest
kompletnie na miejscu...