bułgaria bliżej europy co to jest
Definicja: tanie, bardzo niskiej jakości ubrania na bazarze. Regularnie pewnie pojawią się.

Czy przydatne?

Co znaczy Bułgaria bliżej Europy

Słownik: Jeżeli zapytamy kogoś przypadkowego na ulicy o to z czym kojarzy nam się Bułgaria wówczas większość z nich odpowie, iż z handlarzami sprzedającymi tanie, bardzo niskiej jakości ubrania na bazarze. Regularnie pewnie pojawią się komentarze, iż to
Definicja: Polacy jeździli do Bułgarii już w czasach PRL. Wtedy były to kraj na wyjazd do którego każdy średnio zarabiający Polak mógł sobie pozwolić. Już wtedy czarnomorskie kurorty zaczęły gonić te zachodnie i z biegiem czasu co raz bardziej stąpały im po piętach. 1 stycznia 2007 roku państwo ten wszedł do UE. Dlatego kraj stało się jednym ogromnym placem budowy, widać tutaj napływ gotówki. Modernizowane jest wszystko od chodników po kamienice, rynki. W najwyższym stopniu dostępne miasta takie jak Warna czy Sofia stawały się prawdziwymi wizytówki i przyciągały rzeszę turystów, a ci odkryli nareszcie wspaniałe bułgarskie kurorty.
Jeden z najpopularniejszych – Złote Piaski powstał juz w lata pięćdziesiątych, jednak dopiero teraz stał się faktycznie nowoczesny. Kompleks, który liczy w tym momencie 120 hoteli rozrasta się z roku na rok. Nazwa wzięła się od piasku na plaży, który rzeczywiście jest złocisty. Miejsce to stało się prawdziwym centrum rozrywkowym. Posiada ono przytłaczającą liczba dyskotek i restauracji. Napotkacie tam na wielką walkę konkurencyjną właścicieli klubów w formie dziesiątek niebrzydkich dziewcząt chodzących po mieście z ulotkami. Umieją zagadywać nawet kilka dziesiątek min., abyś tylko odwiedził dyskotekę, która reprezentują. Kurort ten odwiedzają w pierwszej kolejności Niemcy, Norwegowie, Duńczycy, Szwedzi, Finlandczycy i mieszkańcy Danii. W biedniejszej dzielnicy Czajka z kolei spotkacie Rosjan, Polaków, Czechów, Ukraińców i Rumunów. Po rozkładzie krajów od razu widać gdzie jakie są ceny. Podam tylko jeden przykład – piwo Carlsberg w czajce to wydatek rzędu 3,6 zł, a w centrum to 16 zł. Różnica kolosalna. Wspaniałe jest bułgarskie jedzenie. Specjalizują się głownie w mięsie grilowanym, bardzo wiele używają sera białego. W najwyższym stopniu dostępne dania to Kawarma, Sałatka Szopska czy Musaka(tutaj w musace zamiast makaronu są ziemniaki).
Obok Burgas znajdziecie kurort, który również chciałbym wam przedstawić. To jest Słoneczny brzeg. Przyznajcie sami, iż ma bardzo niebrzydką nazwę. To jest nieco większy kompleks zawiera 20 hoteli więcej. Z oddali wygląda jak Las Vegas. Położony jest w pobliżu przepięknego, zabytkowego Nessembaru. W kurorcie oczywiście znajdziecie wielką liczba pubów, restauracji i dyskotek. Ceny są tutaj nieco wyższe niż w Złotych Piaskach ale klimat niepowtarzalny. Bułgaria posiada oczywiście również kurorty przeznaczone dla osób szukających spokoju. Takimi są Rawda i Kiten położone podobnie jak Słoneczny Brzeg w okolicach Burgas. Miejscowości te dopiero się budują i tj. główny powód tego że ceny nie odbiegają tam od typowych bułgarskich i nie ma tam aż takiej ilości turystów.
Jest jedna rzecz, która mnie bardzo nie przyjemnie zaskoczyła. Dotąd uważałem, iż Polacy nie dbają o czystość, lecz po pobycie w Bułgarii absolutnie zmieniłem zdanie, od dziś wszyscy moi rodacy to faktycznie osoby bardzo dbające o środowisko. Kto aby w naszym państwie pomyślał by w centrum wielkiego kurortu znajdował się kontener zasypany śmieciami, których oczywiście nie ma kto sprzątnąć.... Takie zjawiska można również spotkać przy hotelach, a główny problem bazuje na tym, iż żaden z tych hoteli nie che wydać pieniędzy na wywóz śmieci..... To jest faktycznie bardzo nie przyjemne....
Reasumując jednak polecam wszystkim zobaczenie aczkolwiek raz Bułgarii. wydatek takiego wyjazdu nie jest zbyt wysoki, polecam samodzielną podróż. Tydzień w niezłym hotelu to 150 zł ze śniadaniami, a lot samolotem do Warny w dwie strony to 500 zł – żyć nie umierać! Przed wyjazdem zastanówcie się jedynie precyzyjnie czego szukacie – ciszy czy rozrywki.