prawo korporacyjne co to jest
Definicja: Problemem to jest, iż akty prawa korporacyjnego regularnie bywają trudno dostępne.

Czy przydatne?

Co znaczy Prawo korporacyjne

Słownik: Są trzy kluczowe przyczyny dla których osoby spoza korporacji zawodowych mogą być zainteresowane prawem wewnętrznym tworzonym poprzez ich organy. Problemem to jest, iż akty prawa korporacyjnego regularnie bywają trudno dostępne.
Definicja: Chodzi tu o naczelne organy samorządów zawodów zaufania publicznego, które działają na podstawie art. 17 ust. 1 Konstytucji RP („W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony”). Sporo z tych wewnętrznych przepisów samorządu wyraża normy generalne i abstrakcyjne. Przewarzająca część z nich została wydana na podstawie ustawowego upoważnienia. Sporo z nich może mieć spory wpływ na sytuację osób spoza danej profesji, aczkolwiek wszystkie mają charakter tylko wewnątrz-korporacyjny. Wpływ ten może wynikać z okoliczności trojakiego rodzaju.

1. Standardy wykonywania czynności zawodowych są dla obywateli miernikiem wymogów w relacji do osoby wykonującej zawód zaufania publicznego. Tego typu standardy są zwykle uregulowane w aktach przybierających nazwy kodeksów etyki, zbiorów zasad postępowania i tym podobne Lecz nie wyłącznie. Równie dobrym odpowiednikiem mogą być na przykład normy wykonywania zawodu biegłego rewidenta (ustalone uchwałami Krajowej Porady Biegłych Rewidentów nr 538/43/2002, 539/43/2002 i 540/43/2002, teksty jednolite opublikowano w Biuletynie KIBR nr 61), które są powoływane w opiniach i raportach z rewizji finansowych. Klient może poznać niektóre prawidła rządzące postępowaniem rewidentów również ze Wskazówek, które mają charakter pomocniczy i nie są powoływane w treści dokumentów, lecz zostały opublikowane w Biuletynie KIBR (nr 57 i 64). Można także wspomnieć o zawierającej bardzo precyzyjne określenia uchwale nr 259/20/2005 Krajowej Porady Biegłych Rewidentów z 8 lutego 2005 r. w kwestii ustalenia normatywnej pracochłonności minimalnej prac związanych z badaniem sprawozdań finansowych (Biuletyn KIBR nr 60).
2. Niestety, regulaminy korporacyjne bywają także niezgodne z prawem powszechnie obowiązującym, lub przynajmniej – z uwagi na swe brzmienie – mogą budzić wątpliwości. Wystarczy wspomnieć niedawne kontrowersje wokół opłat wpisowych w izbach adwokackich, które Sąd Najwyższy uznał za pozbawione podstaw (wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III ZS 2/05 i poprzednia uchwała nr 29/2005 Naczelnej Porady Adwokackiej z 8 października 2005 r.). odpowiednikiem wątpliwości może być z kolei § 19 ust. 8 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (uchwała nr 2/XVIII/98 NRA z 10 października 1998 r., jednolity tekst został ogłoszony w czasopiśmie „Palestra” nr 11-12/2005). Mówi on, iż adwokatowi nie wolno zgłaszać dowodu z zeznań świadka będącego adwokatem albo radcą prawnym w celu ujawnienia poprzez niego informacje uzyskanych przez wzgląd na wykonywaniem zawodu. A zatem, jeśli reguła ta ma dotyczyć również postępowania karnego, to dla klienta to jest ważne novum w porównaniu z art. 180 § 2 kodeksu postępowania karnego, który, aczkolwiek wyjątkowo, to jednak takie przesłuchanie dopuszcza. Wprawdzie w odniesieniu do lekarzy Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż odpowiedzialność dyscyplinarna za przekroczenie uchwalonych zasad etyki nie ma wykorzystania w dziedzinie w jakim zachowanie jest zgodne z nakazem albo zakazem lub upoważnieniem obowiązującej ustawy (uchwała z 17 marca 1993 r., W. 16/92), lecz w codziennym życiu twarda reguła dura lex sed lex nie zawsze bierze górę. Wspomniana uchwała TK była owocem sporów, jakie toczyły się w pierwszej połowie lat 90. wokół Kodeksu Etyki Lekarskiej (uchwała Krajowego Zjazdu Lekarzy z 14 grudnia 1991 r.), który w art. 37–38 (wg ówczesnego oznaczenia) wykluczał aborcję z przyczyn socjalnych i eugenicznych. Jak zatem widać, wątpliwości co do zgodności zasad deontologii z ustawą nie są specyfiką zawodów prawniczych.
Szczególną sferą „iskrzenia” pomiędzy prawem korporacyjnym a powszechnym jest prawo antymonopolowe. W Kodeksie Etyki Zawodowej Notariusza (uchwała Krajowej Porady Notarialnej nr 19/97) ciągle można przeczytać o tym, iż notariuszowi nie wolno przyciągać klientów przez zaproponowanie niższego wynagrodzenia (§ 26 pkt 2). Rozumienie tego jako zakazu pobierania taksy niższej niż max. Sąd Najwyższy uznał za sprzeczne z regułami uczciwej konkurencji (wyrok z 7 kwietnia 2004 r., III SK 28/04). Miało to ważne znaczenie w świetle § 11 ust. 2 wspomnianego kodeksu: „Zgodność z prawem czynności notarialnej nie wyklucza odpowiedzialności dyscyplinarnej notariusza, jeżeli czynność ta została dokonana z naruszeniem zasad etyki zawodowej notariusza”. Rozstrzygnięcia antymonopolowe dotyczyły również Izby Architektów (decyzja Prezesa UOKiK z 15 listopada 2002 r. w kwestii uznania praktyki stosowanej poprzez Izbę Architektów w Warszawie za ograniczającą konkurencję – Dz. Urz. UOKiK 2003 r. Nr 1 poz. 232) i izb aptekarskich (Wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 6 lipca 1994 r. XVII Amr 8/94).
3. Wreszcie bywa i tak, iż organ samorządu zawodowego uzupełnia ważną lukę prawną w wypadku gdy jakaś istotna sfera stosunków wewnątrz- bądź ok.-korporacyjnych nie została ani uregulowana w regulaminach powszechnie obowiązujących, ani powierzona samorządowi w sposób wyraźny. Tak postąpiła Krajowa Porada Komornicza w uchwale z 26 czerwca 2001 r. ustalając regulamin aplikacji komorniczej (w tym i zasady naboru) i ramowy program zajęć seminaryjnych aplikantów. Z dniem 28 grudnia 2007 r. wejdą w życie regulaminy nowelizacji z 24 maja 2007 r. zmieniającej ustawę o komornikach sądowych i egzekucji, które uregulują nabór na aplikację i upoważnią Ministra Sprawiedliwości do ustalenia przebiegu i organizacji aplikacji. Wtedy także wspomniana uchwała stanie się nieaktualna. Na razie jednak ustawa o komornikach sądowych i egzekucji nie klasyfikuje tych spraw, a Radzie daje sposobność raptem „wydawania opinii” na temat aplikacji komorniczej (art. 85 ust. 1 pkt 6 ustawy). Pisze więc Porada w uzasadnieniu do swojej uchwały: „Ustawa (...) nie klasyfikuje w sposób szczegółowy aplikacji komorniczej. Istnieje więc potrzeba ujednolicenia zasad aplikacji. Z uwagi na to, iż wszyscy aplikanci komorniczy zdają egzamin komorniczy przed jedną, centralną komisją egzaminacyjną, powinni być szkoleni (wg jednakowego programu ramowego”. Do tej argumentacji można jeszcze dodać, iż nieuregulowanie w żadnym akcie prawnym zasad naboru na aplikację stanowi lukę prawną będącą poważnym zagrożeniem dla konstytucyjnych gwarancji wolności wykonywania zawodu (art. 65 Konstytucji) i równego dostępu do służby publicznej (art. 60 Konstytucji). Nie bez znaczenia jest i treść art. 17 ust. 1 Konstytucji. W tej sytuacji, rozszerzająca interpretacja art. 85 ust. 1 pkt 6 ustawy stanowiła w istocie przykład techniki wykładni ustaw w zgodzie z Konstytucją. Innym problemem jest już to, czy poszczególne postanowienia Przepisu są zgodne z prawem powszechnie obowiązującym.
Podobnie – jako uzupełnienie luki – należy ocenić § 22 ust. 2 wspomnianego już Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, który stanowi, iż adwokat, który złożył w danej sprawie zeznanie w charakterze świadka, nie może w niej występować jako pełnomocnik albo obrońca. Brak co do tego wyraźnego zapisu w regulaminach procesowych, lecz nie ulega wątpliwości, iż to jest racjonalne z punktu widzenia roli adwokata w postępowaniu.

Trzeba dodać, iż uchwały korporacyjne mogą mieć niekiedy bardzo sporą siłę oddziaływania wśród członków samorządu. W pewnych sytuacjach może nawet dojść do tego, iż jeżeli przepis ustawy i aktu korporacyjnego nie są sprzeczne, a tylko do pewnego stopnia niezgodne, to większy wpływ na faktyczne zachowanie poszczególnych osób może mieć instrukcja korporacyjna. Wynika to z rozpowszechnionego przekonania, iż norma etyczna nie może być zmieniona przepisami ustawy. Opinia taka została już w sposób bardzo dobitny (Z. Krzemiński, Etyka adwokacka. Teksty, orzecznictwo, komentarz, Zakamycze 2006 § 19 teza A.2.) wyrażona w przedmiocie oceny art. 6 ust. 4 ustawy Prawo o adwokaturze, który stanowi: „wymóg zachowania tajemnicy zawodowej nie dotyczy informacji udostępnianych na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych albo nieujawnionych źródeł i o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu (...) – w dziedzinie określonym tymi przepisami”. Przepis ten, dodany z dniem 15 maja 2004 r., wywołał krytykę ze strony samorządu adwokackiego, właśnie z racji na argument o jego niezgodności z fundamentalną zasadą etyki adwokackiej, jaką jest bezwzględny ;;wymóg zachowania w tajemnicy spraw związanych z udzielaniem pomocy prawnej.

Zapewne mając na uwadze ten wieloraki wpływ norm korporacyjnych na obrót prawny, ustawodawca przewidział, iż „obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności (...) organy samorządów gospodarczych i zawodowych” (art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej – Dz. U. Nr 112 poz. 1198), zaś „prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do (...) wglądu do dokumentów urzędowych” (art. 3 ust. 1 pkt 2 tej ustawy). Pomimo iż przykładowe wyliczenie informacji publicznych podlegających udostępnianiu (art. 6) nie zawiera aktów normatywnych, wydaje się, iż poprzez „dokumenty urzędowe” należy rozumieć również takie akty (normatywne), tym bardziej iż organy samorządów zawodowych realizują zadania publiczne na podstawie art. 17 ust. 1 Konstytucji.

Gdzie jednak w grę wchodzi wiadomość o normach ważnych dla funkcjonowania wielu nieokreślonych z góry osób w środowisku zawodowym (członkowie korporacji), jak i w ogóle środowisku społecznym (ich klienci) – tam instrumentem zapewniającym ład prawny powinna być raczej promulgacja, niż udzielanie informacji na wniosek. Możliwa – a nawet właściwsza – jest także droga pośrednia: ogłoszenie w urzędowym publikatorze teleinformatycznym – Biuletynie Informacji Publicznej. W odróżnieniu od dzienników urzędowych nie posiada on gdyż waloru źródła prawa w sensie formalnym. Nasuwa się więc pytanie o przyczyny pominięcia aktów normatywnych samorządów zawodowych w kategorii jego obligatoryjnej treści (art. 8 ust. 3). Trzeba w pierwszej kolejności pamiętać o ograniczeniach wynikających z art. 5 wspomnianej ustawy, a chroniących tajemnice ustawowo chronione ( w pierwszej kolejności dane osobowe) i prywatność osoby fizycznej i tajemnicę przedsiębiorcy. Zachowaniu tych ograniczeń w wystarczającym stopniu służyłoby jednak określenie dokładnych kryteriów publikacji, a nie całkowite pominięcie aktów normatywnych w kategorii informacji podlegającej opublikowaniu.

BIP jest używany do publikacji prawa korporacyjnego poprzez Krajową Izbę Doradców Podatkowych. Samorząd ten uporał się jakoś z zadaniem ustalenia kryteriów (wg których uchwały są publikowane bądź utajniane. Uchwały publikowane są w układzie chronologicznym i to wystarcza by poruszać się po takim serwisie. W formie papierowego biuletynu publikują z kolei własne prawo wewnętrzne na przykład Naczelna Izba Lekarska i Naczelna Izba Aptekarska, nie zaniedbując wszakże i możliwości jakie daje platforma www. Tak także postępuje Krajowa Izba Biegłych Rewidentów, której Biuletyn jest jednak wydawany z bardzo sporym opóźnieniem, a ponadto w doborze publikowanych aktów nie obowiązuje zasada kompletności. Również tylko niektóre uchwały (i siłą rzeczy również z opóźnieniem) ukazują się w „Palestrze” i „Radcy Prawnym”.
Omówienie gdzie można znaleźć prawo korporacyjne poszczególnych zawodów i na jakich zasadach ono jest publikowane to temat na całkiem obszerny osobny artykuł. Można tu już jednak wspomnieć, iż trzy najważniejsze polskie mechanizmy informacji prawnej umieściły już w częściach odpłatnych swoich serwisów prawo wewnętrzne niektórych zawodów. Lex i Legalis zawierają proste zbiory tekstów w układzie przedmiotowo-chronologicznym, nieuwzględnione w wyszukiwarkach, LexPolonica zaś uczyniła prawo korporacyjne elementem swojej bazy. Należy pamiętać o tym, iż redakcje serwisów korzystają tylko z tego co zostało opublikowane (choćby w Internecie) albo udostępnione na wniosek, a zatem nie mogą gwarantować, iż stan prawny nie uległ zmianie na przykład w ciągu ostatniego miesiąca, czy nawet tygodnia. ponadto, na aktualność stanu prawnego wpływają również rozstrzygnięcia nadzorcze, które mogą być znane i uwzględnione w bazie, tylko o ile znalazły się w którymś ze zbiorów orzecznictwa sądów albo ujawniono je na stronach BIP samorządów.

Reasumując: przepisy i inne akty stanowione poprzez organy samorządów zawodowych są wiadomością publiczną, lecz mieszczącą się również częściowo w kategorii informacji o prawie. Bez względu na teoretyczno-prawne duży o naturę tych aktów, korporacje mogą rozważyć kryteria i tryb ich systematycznego publikowania, gdyż ich wpływ na życie socjalne może być ważny