tymi facetami co to jest
Definicja: słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Co z tymi facetami?!

Słownik: Każda dziewczyna marzy o idealnym partnerze, lecz nigdzie takiego nie może znaleźć. Gdzie się więc pochowali porządni faceci?
Definicja: Co z tymi facetami? Co się dzieje z nimi po ślubie? Jakimi są ojcami i partnerami?

Może zacznę od tego co ja widziałam, słyszałam i przeżyłam. Początkiem tej historii będzie mój tata. Mieszkam z nim nareszcie od 15 lat, więc trochę o nim wiem. W domu spędza kilka godz. na dzień. Regularnie nie wraca na noc. Kiedy tylko coś schrzani szuka zaraz winowajców. I nie ma szans tak aby za cokolwiek obwiniał sam siebie. Czasem zgrywa fajnego tatusia, lecz mnie to już nie rusza. Czemu taki jest? Czy każdy facet w pewnym wieku rozpoczyna się tak zachowywać?

Teraz moi chłopcy. W sumie było ich trzech. Mały rezultat jak na piętnaście lat, co nie? ;p lecz to raczej poprzez to, iż do facetów się zraziłam. Na początku był P, który z każdą dziewczyną chodził 1-2 dni. Czy to nie jest chamskie zagranie? Później J ten natomiast miał dla mnie strasznie niewiele czasu, a raczej w ogóle go dla mnie nie miał. Czy faceci nie rozumieją, iż dziewczyny potrzebują uwagi? ;p Ostatni był D. Ten natomiast nadmiernie się do mnie kleił, a wieczorami, po pijaku, rwał inne dziewczyny...Cios poniżej pasa!

W przeciągu roku kumpela powiedziała mi, iż jej tata zachowuje się podobnie do mojego. Inna miała jakieś problemy z chłopakiem...On ją okłamywał i łamał wyraz, a ona wciąż do niego wracała, aż powiedziała "DOŚĆ". No i jedna, którą chłopak rzucił. Na początku pocałował ją w blasku fajerwerków 31 grudnia, później wmawiał, iż kocha, a na koniec rzucił pieprząc coś o powołaniu...Do dzisiaj nie wiem o co chodziło podobnie jak ona.

Faceci, co z wami?! No nie mówiąc już o pedofilach, gwałcicielach i tym podobne A najczęściej są nimi właśnie mężczyźni. Ciężko znaleźć faceta, który byłby porządny. Wierzę, iż tacy istnieją, lecz najczęściej są dobrymi przyjaciółmi, a nie partnerami. Jak więc znaleźć mężczyznę, który będzie wierny, stosunkowo przystojny, inteligentny, kochany, opiekuńczy...mogłabym tak długo zmieniać ;p Czyżby już takich nie było? Bóg o takich zapomniał tworząc ludzi? A może stają się tacy poprzez to co ich otacza? Jeżeli są jeszcze porządni faceci, to niech dadzą jakiś symbol, ponieważ przestaję w to wierzyć i chyba ie tylko ja ;p Wiem, iż artykuł krótki, lecz napisałam już wszystko co chciałam ;) Mam nadzieję, iż jakiś porządny facet się odezwie, tak aby mogła na nowo uwierzyć w męską rasę ;))