wszechwielbiona, doda

Definicja: młodzieżowej słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Wszechwielbiona Doda

Słownik: Dada jest wszędzie. Gdzie okiem nie sięgnąć jest jej pełno. W telewizji, Internecie, prasie, bilbordach, nawet na naklejkach dołączanych do prasy młodzieżowej.
Definicja: Doda jest dosłownie wszędzie! Ameryki nie odkrywam. Szlag mnie jedynie trafia, że po mino tego, iż w ogóle nie chcę, jestem faszerowana (kilkunastokrotne !!!) w ciągu dnia jej wizerunkiem. I nie to jest w ogóle śmieszne.

Czuję, iż lub to ja wariuję, lub ten świat całkowicie oszalał. Jadę tramwajem - Doda. Przechodzę przy kiosku - na pierwszych stronach bulwarówek - Doda. Włączam telewizor - Dada. W Internecie - Doda.

Doda jeździ samochodem. Doda rozstaje z Radziem. Dada coś reklamuje. Doda wydaje nową płytę... Ba! Niewiele tego! Doda doczekała się specjalnego wydania Bravo poświęconego tylko jej osobie. Jako dodatek naklejki z Dodą i gigantyczny plakat Dody. Doda, Doda, Doda.

Na litość Boską!! Ja się pytam gdzie jest umiar! Mogłabym napisać faktycznie sporo niepochlebnych słów na temat tej artystki. Nie ukrywam, iż jej nie lubię, lecz nie zamierzam jej także tu oceniać.

Wyszła ostatnio dość interesująca pozycja prof. W. Godzica pt. „Znani z tego, iż są znani”. to jest podręcznik, w której autor pochyla się nad zjawiskiem celebrities.

Celebrities to gwiazdy współczesnego społeczeństwa konsumpcjonistycznego, to osoby znane i/albo sławne. (W. Godzic Znani…, Warszawa 2007, s. 20)

Zatrważające - jednak zdaje się prawdziwe - są słowa W. Godzica, który dodaje:

…refleksja nad celebrities jest fundamentem do zrozumienia dynamiki systemów kultury, w którym żyjemy… celebrities nie błyszczą na peryferiach kultury, lecz w samym jej centrum… nie są żałosnym marginesem, lecz esencją kultury, jakiejkolwiek kultury – również wysokiej, również wtedy, gdy ta z jakiś powodów jest obrażona na jej popularną odmianę. (W. Godzic Znani… s. 20)

Zastanówmy się kim jest Doda? to jest artystka o przynajmniej przeciętnych zdolnościach wokalnych, dość zgrabnej figurze, pewności siebie i ekscentrycznym usposobieniu (bądź kreującym takowe). Nie wzięła się z nikąd, sławę przyniósł jej program Bar, który później - na marginesie - zmieszała zresztą z błotem. Zaczęła świadomie kreować swój wizerunek wyluzowanej, wulgarnej, rozerotyzowanej showmanki. Dada to już właściwie dobrze prosperujące przedsiębiorstwo. To jasne, iż miło jest pewnie pławić się w blichtrze i świetle jupiterów, lecz tu zdaje się liczyć jedynie kasa, kasa, kasa.

Doda schlebia niskim gustom, jest prosta i świecąca. Umie zrobić wokół siebie wiele szumu. Na temat rzekomej zdrady jej męża, rozhulały się spekulacje, iż to bezbłędne posunięcie marketingowe, które notabene zgrało się z wydaniem nowej płyty. O ich ślubie nawet, już wiele przedtem, również pojawiły się plotki, iż to jest raczej fikcja, a nie formalny związek.

Wydaje się wiec, iż Doda przyjęła pewną strategie marketingową, która się sprawdza. Czyżby już zdetronizował króla chałtury Michał Wiśniewskiego?
Doda używa najnowszych, efektywnych narzędzi na przykład wchodząc na oficjalną stronę Dody, możemy przeczytać o takiej propozycji dla jej fanów:

SMS i MMS od DODY w zasięgu ręki…
Marzenia się spełniają…Tylko teraz możesz dostawać sms-y i mms-y od DODY. Właśnie ruszył serwis www.dodaonline.pl przygotowany specjalnie dla fanów Artystki , którzy chcą na bieżąco wiedzieć co się u niej dzieje.
w końcu możesz poznać DODE taką jaką znają tylko nieliczni...
"...Będę wysyłać do Was sms-y nie tylko powiązane z moją robotą... Czasami na przykład siedząc w wannie po uszy w pianie, będę pisała do Was o "dupie Maryni" tak, jak to pisze się do dobrych znajomych... a zresztą przekonajcie się sami":)
(http://doda.net.pl/index.php?)

Co o tym wszystkim myśleć? Rozumiem w tym miejscu całe zdarzenie celebrities i kulturę którą dla nas tworzą. Ponieważ trudno się nie zgodzić z Godzicem, iż wszystkie te gwiazdki świecą najjaśniej i są w samym jej centrum. Może poradą więc będą sława tegoż autora:


…jeżeli chcemy zrozumieć nasze swoje postępowanie i współczesną nam kulturę, to musimy mówić więcej (a z pewnością nie mniej) o tych z pozoru żałosnych reprezentacjach, o pozbawionych gustów nachalnych wytworach medialnych. (W. Godzic Znani… s. 21)


Rozumienie zjawiska i świadomy dobór naszych własnych upodobać jest niezbędny. Ponieważ ja nie zgadzam się Proszę państwa na to, tak aby wciskano mi Dodę i wszelakie jej pochodne na każdym kroku i w każdym miejscu. Zwyczajnie nie