uniwersalna kasia co to jest
Definicja: muzycznego dokonania artystki słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Uniwersalna Kasia

Słownik: Katarzyna Nosowska jest jedną z najlepszych wokalistek w naszym państwie. Takie zdanie powtarza się wielokrotnie, właściwie przy okazji każdego muzycznego dokonania artystki.
Definicja: Magdalena Wojczyńska


Uniwersalna Kasia


Katarzyna Nosowska jest jedną z najlepszych wokalistek w naszym państwie. Takie zdanie powtarza się wielokrotnie, właściwie przy okazji każdego muzycznego dokonania artystki. Opinia ta pojawia się zarówno we wstępach do wywiadów, jak i recenzjach następnych płyt. Na czym bazuje fenomen Nosowskiej? Co sprawia, iż muzyki, którą tworzy zarówno w zespole jak i solowo od 15 lat, słucha następne pokolenie młodych ludzi, a każdy koncert Heya staje się muzycznym wydarzeniem?
Okazją do próaby udzielenia odpowiedzi na te pytania i napisania swego rodzaju
„ hymnu pochwalnego” na cześć wokalistki jest niedawna premiera czwartego w jej karierze solowego albumu pt: „ UniSexBlues”, który miał własną premierę 28 maja.
by zrozumieć istotę fenomenu Nosowskiej, należy sięgnąć pamięcią, do początków jej istnienia na polskim rynku muzycznym.
Pierwszym zespołem, z którym współpracowała Kasia Nosowska były
„ Szklane Pomarańcze”- miało to miejsce w 1987 roku. Następnie współpracowała między innymi z zespołami: „ Kafel”; „ Dum Dum”; No, Wey Out”; „ i Włochaty Odkurzacz”.
O początku kariery, można jednak mówić, dopiero od momentu, w którym wokalistka, zaczęła współpracować z Piotrem Banachem, Marcinem Żebiałowiczem,
Robertem Ligiewiczem i Jackiem Chrzanowskim. W 1992 roku, utworzyli on zespól Hey. Debiutancka płyta „ Fire”, wkrótce po premierze uzyskała status Złotej, a Nosowska po raz pierwszy została uznana za idealną wokalistkę roku. Porównywalny efekt odniosła następna płyta zatytułowana „ Ho”. Wydarzeniami muzycznymi, stawały się również pozostałe krążki: „?”- album ten sprawił, iż ekipa Hey, skończyła 1995 rok, z niespotykanym do chwili obecnej, na polskim rynku bilansem- 1 miliona sprzedanych płyt od początku istnienia zespołu. „ Karma”; „ Hey”- potwierdziły muzyczną klasę i pozycję zespołu. Swego rodzaju przełom nastąpił w 1999 roku, kiedy to od zespołu odszedł jego założyciel i przywódca- Piotr Banach. Wydawało się, iż będzie to kres świetnie rozwijającej się kariery formacji. Pomylili się, jednak wszyscy sceptycy, sądzący, iż bez Banacha, Hey przestanie istnieć. Już w październiku 1999 roku, do zespołu dołączył równie charyzmatyczny gitarzysta- Paweł Krawczyk, współpracujący przedtem z Nosowską, przy solowych projektach.
w okolicy działalności zespołu, artystka postanowiła rozpocząć działalność na swoją rękę. W 1996 roku ukazał się jej pierwszy solowy album pt: „ Puk, puk”. Album odważny, bo odbiegający muzycznie od dotychczas znanego rockowego wizerunku. Wokalistka z sukcesem udowodniła, iż sprawdza się również w elektronicznych brzmieniach. Równie eksperymentalne były dwa następne solowe wydawnictwa. Na nowy solowy album Katarzyny Nosowskiej, trzeba było czekać 7 lat, jednak było warto.
„ UniSexBlues”, który miał premierę 28 maja, przyjemnie zaskakuje już od pierwszych dźwięków. Na wstępie słyszymy nadzwyczajnie energetyczną w warstwie muzycznej i nadzwyczajnie aktualną w warstwie tekstowej „ Erę retuszera”. Kasia, jak zazwyczaj trafnie opisuje, w niej rzeczywistość, śpiewając w refrenie:
„ Nie da się żyć, zwariuje jak nic”. Wielkim atutem jest nadzwyczajna różnorodność aranżacyjna i klimatyczna tej płyty. Wokalistka z wielką swobodą porusza się po wielu gatunkach muzycznych, przeprowadzając słuchaczy od regee w singlowej „ Erze Retuszera”, poprzez elektronikę w „ Metapsycho”, aż po ocierający się o bluesa utwór
„ UniSexBlues”. Dostajemy także sporą porcję dobrze znanej i poprzez wielu w tej wersji uważanej za idealną Kasi lirycznej. Utwory takie jak „ Karatetyka”,
„ Kasitet Romns”, czy finalne „ Konsorcjum KCK”, są prawdziwymi perełkami w tej materii.
Nosowska w obiegowej opinii, funkcjonująca jako „ czołowa pesymistka”, w pewnym sensie drwi z tej opinii, śpiewając z przekonaniem w utworze pt: „ Makro”:
„ Marzyć bez limitu, kompleksów i bez wstydu...Chcieć ciut więcej, żaden wstyd”.
Płyty Nosowskiej słucha się idealnie z kilku powodów. Po pierwsze jest nim wspomniana wyżej różnorodność muzyczna, drugim wybitne teksty. Wokalistka po raz następny udowodniła, iż w tej materii nie ma sobie równych na polskiej scenie muzycznej. Opisuje, w nich rzeczywistość w sposób trafny z, jakże charakterystyczną, dla niej dozą ironii. Porusza także tematy podstawowe, ważne dla każdego z nas. Pokazuje odwagę, pisząc bez zbędnego patosu o miłości, śmierci, przemijaniu.
Jest jedną z niewielu wokalistek, której udaje się pisać o rzeczach ważnych, nie popadając przy tym w banał. Sprawia to, iż jest artystką nadzwyczajnie wiarygodną, a każdy tekst jej autorstwa, bez przesady można nazwać literaturą najwyższego gatunku.
następną zaletą płyty jest fakt, iż Nosowska idealnie bawi się muzyką i słychać, iż sprawia jej to sporą przyjemność. W każdej kolejnej piosence, odkrywa przed słuchaczem nieznane dotąd oblicza swego głosu. Dobór modulacji, w każdym utworze sprawia, iż każda piosenka jest niespodzianką. Wierni fani powinni wyposażyć się w ten krążek, gdyż stanowi on dowód nieustannego rozwoju wokalistki. Nosowska, pokazuje, iż, mimo, że kojarzona jest ze stylistyką rockową, cały czas poszukuje i odkrywa dla siebie nowe style muzyczne, trzeba przyznać, iż robi to z bardzo dobrym skutkiem. Sceptycy z kolei powinni przesłuchać go, aczkolwiek raz, choćby po to ;aby przekonać się, iż w Polsce możliwe jest nagranie płyty na światowym produkcyjnie poziomie.
Na czym, więc bazuje fenomen Katarzyny Nosowskiej? Odpowiedź wydaje się prosta. Artystka od początku istnienia na scenie muzycznej jest sobą. Nie zważając na panujące wokół trendy, konsekwentnie realizuje swe pomysły. Jest bezkompromisowa, co w świecie tak modnych układów pozwoliło jej zachować wiarygodność i dało prawo do wygłaszania odważnych opinii. Mimo popularności, zachowuje dystans do show biznesu i wykazuje się sporą dozą ironii i poczucia humoru również na własny temat, co nadzwyczajnie rzadkie u polskich „ gwiazd”. W swej karierze nigdy, „ nie poszła na łatwiznę”, nie stosuje również prostych metod promowania własnej osoby. Za wszelaką cenę chroni prywatność, słusznie stwierdzając, iż nie jest ona pożywką dla mas. W jej tekstach, pobrzmiewa życiowa mądrość, pozbawiona moralizatorstwa, osądzania, czy także banalnych prawd. Nosowska nie boi się za to stawiania trudnych pytań, przyznania do wątpliwości i ciągłego poszukiwania odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. Może właśnie w tym tkwi siła Jej tekstów?
Najważniejszą właściwością odróżniającą Kasię od reszty polskich wokalistek, jest fakt, iż pisze piosenki i nagrywa wyłącznie wtedy, gdy ma coś do przekazania.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, iż znajdzie się więcej twórców, którzy wezmą z Kasi przykład i uświadomią sobie, iż prawdziwy talent, nie potrzebuje zbędnych ozdobników, bo jest w stanie obronić się sam.