sława co to jest
Definicja: słownik.

Czy przydatne?

Co znaczy Sława

Słownik: W umysłach innych zyskują miano „artystów”. Aktorzy, malarze, pisarze, muzycy. Piszą, malują, grają. Powołanie czy z nieokiełznana żądza sławy?

Definicja:

-..a jakby miał Pan jeszcze raz wybrać szkołę, gdzie aby Pan poszedł?
-Nie wiem czy nie wolałbym być hydraulikiem. Kiedyś każdy z nas marzył, tak aby być artystą, a teraz? Ludzie z videoówki nie mogą znaleźć aktorów do krótkometrarzówek, ponieważ studenci, to sobie nie myśl, w weekendy to oni spieprzają do Warszawy na castingi.- powiedział jeden z częstochowskich aktorów. I to nie bajka, nie opowiadanie, a życie.


Dawniej, jeszcze w XIX wieku obeznanie ze sztuką było jak w najwyższym stopniu w modzie. Tylko szanowane, zamożne rodziny chodziły do teatru czy na pokaz sztuki cyrkowej. Kim jednak byli artyści, którzy poświęcali siebie dla urozmaicenia życia owych rodzin? Byli dla nich nikim.


Czasy się zmieniły. Przewarzająca część dzieci marzy o zostaniu aktorką, piosenkarką, baletnicą. To roi się w ich głowach nie przez pasję. Takie maluchy nie są na tyle dojrzałe, tak aby odkryć co jest w ich sercu, co na zawsze chcą robić, co sprawia im przyjemność. Na odkrycie w sobie takiego „czegoś” potrzeba czasu i doświadczenia. Tak więc co sprawia, iż dzieci pragną występować przed szeroką publicznością? Myślę, iż pragną burzy oklasków, uznania w oczach innych. Pierwsze rymowanki zapowiadających się poetów nie są pisane do szuflady- podziwia je cała rodzina. Osobiście nie wierzę w „pisanie do szuflady”. Każdy artysta marzy o tym, tak aby dotrzeć do publiki niezależnie od tego czy pisze z pasją, z zaangarzowaniem czy także z chęci „czegośporobienia”. W każdym z nas jest odrobina próżności. Chcemy być doceniani z tym co robimy. Gdzie czai się granica? Gdzie rozpoczyna się to robić tandetną komercją?





Czy aktor jest w stanie z pasją zagrać w reklamie TV? Czy piosenkarz jest w stanie zaśpiewać „W podskokach przez las do babci śpieszy kapturek”, by dać rozgłos spółce Heyah? Jest, jest w stanie. Wtedy tj. w porządku. Robi coś dla ludzi, a nie dla pieniędzy. W tym przedstawieniu publiczność gra główną rolę, a kapitał to jednostkowy widz- gdyby go nie było spektakl trwałby dalej. Jakie jest jednak prawdopodobieństwo, iż na twarzy człowieka jedzącego pięćsetną łyżeczkę „cudownego budyniu o nowej konsystencji” będzie gościł uśmiech, a nie odcień zielonkawy, wróżący bliskie spotkanie z toaletą w niedalekiej przyszłości? Nie można pomylić tego jednak ze zmęczeniem, które jest nieodłącznym zjawiskiem ciężkiej pracy, która to znowu idzie w parze z pasją.


Rodzi się następne pytanie: czy osoba spełniająca się w swojej pasji nie może marzyć o sławie? Myślę, żę może, jeżeli tylko potrafi rozróżnić ją od komercji. Wierzę, iż każdy artysta śni o rozgłosie, o docenieniu, o tłumach ludzi przychodzącyh do galerii, do teatru, kina czy na ich koncerty. Po są to. A rozgłos= sława. Przykro mi. Życie- nikt nie mówił, iż będzie łatwo.


Lecz... czy sława to coś złego? Nie.
I nie oszukujmy się. Kiedy budzi się w nas próżniak każdy z nas o niej marzy. Nie myśłi wtedy o jej złych stronach, których chyba jest znacząco więcej. Jedyne o czym radze pamiętać to o rozróżnieniu jej od komercji. Na nieszczęście ludzkości regularnie prymitywnie trzymają się za ręce