pochylam się przed bezradnością
piję wypełnioną lękiem kawę
obezwładniają mnie demony
tańczące w mojej głowie
przytulam się do słonecznego krzyku
wbijam gwoździe w skronie
i zaprzyjaźniam się
z miękkim skalaniem
piję wypełnioną lękiem kawę
obezwładniają mnie demony
tańczące w mojej głowie
przytulam się do słonecznego krzyku
wbijam gwoździe w skronie
i zaprzyjaźniam się
z miękkim skalaniem
Data powstania utworu: -
Autor: nieznany
Autor: nieznany
Inne utwory:
